Agnieszka Popielewicz i Grzegorz Hyży wezmą ślub w ten weekend? "To będzie cicha ceremonia"

Dziennikarka i wokalista są razem od zaledwie roku. Zaręczeni są od marca, a według doniesień w najbliższy weekend powiedzą sobie "tak".

Agnieszka Popielewicz i Grzegorz Hyży wykańczają wspólne mieszkanie, a już za kilka dni mają stanąć na ślubnym kobiercu. Para podobno nie chce hucznej ceremonii i medialnego zamieszania:

Sekretny ślub ma się odbyć w najbliższy weekend. Popielewicz i Hyży mówili wielokrotnie, że jeśli będą brali ślub, to nie zrobią z tego spektakularnego wydarzenia. Dlatego będzie to cicha ceremonia tylko w gronie najbliższych. Aby mieć spokój od fotografów młodzi planują ceremonię poza Warszawą - dowiedział się portal Afterparty.pl

Podobno suknię ślubną dla dziennikarki uszyła i zaprojektowała Viola Piekut. Przypomnijmy, że zarówno Agnieszka Popielewicz, jak i Grzegorz Hyży mają już za sobą pierwsze małżeństwa. Prezenterka rozwiodła się z Mikołajem Witem po 3 latach małżeństwa, natomiast wokalista zakończył swój związek z Mają Hyży w czerwcu 2014 roku.

amelka

Pobierz darmową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS




Więcej o:
Komentarze (7)
Agnieszka Popielewicz i Grzegorz Hyży wezmą ślub w ten weekend? "To będzie cicha ceremonia"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pannamigootka

    Oceniono 10 razy 8

    Wow ! Prędcy są , byleby tylko łóżku szybko nie wystygło .. to znaczy, chciałam napisać żeby , uczucia za szybko nie wygasły:)

  • baba_jaga

    Oceniono 7 razy 5

    jak będzie cicho i bez paparazzi to sprzedadzą zdjęcia ślubne do gazety :P

  • Gość: janka

    Oceniono 2 razy 2

    Ten Hyży jest naprawdę chyży !
    Poza tym, to zwykły obleśniak

  • Gość: Elcia

    Oceniono 4 razy 2

    Pobieraja sie w Sopocie teraz w sobote

  • Gość: gosc

    Oceniono 4 razy 0

    ten leszczyk to hyży czy ryży --rożnie piszą

  • Gość: katoliczka

    Oceniono 14 razy 0

    Gdzie Wasza moralność?
    Pamiętajcie,skrzywdziliście poprzednich współmałżonków.
    Zła karma do Was wróci prędzej czy później.
    Na cudzym nieszczęściu nigdy nie powstanie nic dobrego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX