Anita Lipnicka i John Porter rozstali się. "To była piękna podróż pełna miłości, wina i muzyki". Oboje skomentowali to na FB

Anita Lipnicka i John Porter byli parą od 2003 roku. John Porter właśnie ogłosił ich rozstanie.

Od czasu do czasu w mediach krążyły plotki o ich rozstaniu. Tabloidy chętnie podłapywały temat, ale później okazywało się, że to wszystko nieprawda. Sami zainteresowani często dementowali te doniesienia. Jednak tym razem nie pozostawiają żadnych wątpliwości - naprawdę postanowili się rozstać. Informację o tym, że para zdecydowała się "iść własnymi drogami" zamieścił John Porter na swoim profilu facebookowym:

Anita i ja idziemy własnymi drogami - to była piękna podróż pełna miłości, wina i muzyki, nie z tego świata. Mamy piękną córkę, która zawsze będzie czuła naszą miłość. Kochamy się, ale czas, przestrzeń i chwile odciągają nas od siebie. Czujemy się dobrze z tą sytuacją i prosimy o uszanowanie naszej prywatności. Wciąż będziemy grać wspólne koncerty. Miłość jest tajemnicą, a my to kochamy.

Screen z Facebook.comFacebook.com/john.porter

Kilka dni temu, przy okazji swoich urodzin, Lipnicka zamieściła dość tajemniczy wpis, także na Facebooku. Dziś już wszystko wydaje się jasne.

Od jutra zamierzam żyć dla siebie. Stanę się mniej dobrą mamą i jeszcze gorszą niby-żoną. Jako z córki będzie ze mnie też marny pożytek. Trudno. Robię sobie fajrant. Od teraz będę tylko łapać motyle, wąchać kwiatki i zmieniać sukienki. P.s. Tym co jeszcze tu nie dotarli zdradzę tylko, że nie ma się czego bać. To może być całkiem miły nowy początek:)) - napisała na swoim profilu.

Screen z Facebook.comFacebook.com/anitalipnicka

Związek muzyków trwał 12 lat. W 2006 roku para została rodzicami. Razem wychowują córkę Polę.

amelka

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS





Więcej o:
Komentarze (13)
Anita Lipnicka i John Porter rozstali się. "To była piękna podróż pełna miłości, wina i muzyki". Oboje skomentowali to na FB
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • fanizymiko

    Oceniono 56 razy 54

    Jak nie zrobią dzieciakowi "sajgonu" to należy im życzyć wszystkiego najlepszego.

  • Gość: mam trzy łokcie

    Oceniono 30 razy 30

    Ona ma jeszcze ochotę na coś więcej, a on taki bajarz;) A tak serio, to szkoda, bo jednak tyle lat razem i pasowali do siebie tak na oko. Jednak to ich życie.

  • Gość: lili

    Oceniono 10 razy 10

    przykro i szkoda wielu lat zgodnego życia tej pary, ale cóż... Każdy ma prawo podjąć taką decyzję

  • Gość: Poniekąd Optymista

    Oceniono 7 razy 7

    wszystko się może zdarzyć gdy głowa pełna marzeń.
    Anito zawsze będę Cię kochał

  • libero2015

    Oceniono 19 razy 1

    Proszę, proszę. Rozstanie ogłoszone jak wyznanie miłosne. Trochę poezji, trochę wierszy i nic się nie stało. A to oznacza, że niczego nie było. Jak była prawdziwa miłość to rozstanie boli, jest trzaskanie drzwiami, jest rozgoryczenie, jest miejsce na pytania bez odpowiedzi. Nie mówię, żeby partnera obsmarowywać publicznie, ale taka wersja soft jest mdła jak zimny budyń. Lepiej już po prostu milczeć. Ale teraz ludzie się nie kochają, teraz bywają po prostu w związkach

  • Gość: kewka

    Oceniono 1 raz -1

    Tak samo było z Zeńczewskim - poprzednim partnerem / chyba ze 4lata byli razem/ też szopki odstawiała .Najpierw że miłość do koca ,A PO 4 LATAach poszła do psychiatry

  • Gość: józek

    Oceniono 6 razy -4

    Ponoć był problem ze wzwodem.Niedostateczna twardość członka epic fail

  • Gość: yeah-baka

    Oceniono 60 razy -8

    Staremu juz nie stal, wiec poszedl w odstawke. Teraz Anita skacze na twardym, mlodym korzeniu!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX