Beyonce i Nicki Minaj nagrały klip. Media skupiły się na jednym szczególe. Mocnym. "Wykorzystała okazję, by z niego zakpić"

Nicki Minaj i Beyonce w nowym teledysku do "Feeling Myself" zaprosiły fanów do zabawy przy basenie, zajadania burgergów i generalnie dobrej zabawy. Jeden szczegół zdaje się wybijać ponad imprezowy nastrój klipu.

"Feeling Myself" zadebiutował na Tidalu, platformie muzycznej Jaya Z. Tłem teledysku jest kwietniowy festiwal Coachella. Piosenka pochodzi z nowej płyty Nicki Minaj. Beyonce aktywnie wspomaga ją swoim wokalem.

Jedna - pozornie nieistotna - scena w klipie wybija się w większości komentarzy medialnych. Chodzi o taniec Minaj w kosztującej, jak sprawdziliśmy, przynajmniej 1700 dolarów (6 tys. zł) bluzie Givenchy z numerem 17 i napisem "Pervert", czyli zboczeniec. Media dopatrują się tu aluzji do kontrowersyjnego związku 25-letniego rapera Tygi z najmłodszą Kardashianką, 17-letnią Kylie.

Nicki Minaj połączyła przyjemne z pożytecznym. Drogim ciuchem zakpiła z Tygi, nielubianego kolegi z tej samej wytwórni muzycznej. Pamiętając ich wspólną historię i ostry konflikt, wielu uważa to za mało subtelny komentarz do jego związku z 17-letnią Kylie Jenner - czytamy z kolei na TMZ.com.

Tak samo ocenił to m.in. Perez Hilton, serwis HollywoodLife.com czy portal telewizji muzycznej VH1. Hilton zwrócił uwagę, że Minaj nie wrzuciła na Instagram właśnie tego ujęcia z klipu nie bez powodu.

Nicki MinajScreen z instagram.com/nickiminaj

Tyga narobił sobie ostatnio wrogów. Jego była partnerka i matka dwuletniego syna, Blac Chyna miota gromy równie chętnie na swojego eks, co na młodszą rywalkę. Ta, z pomocą siostry Khloe, skutecznie się jej odgryzała, np. chwaląc się identycznym drogim zegarkiem - prezentem od kochanka. Przyjaciółka Chyny, Amber Rose, stwierdziła, że Kylie jest jeszcze dzieckiem, powinna iść spać i wyluzować, a Tyga powinien się wstydzić. Fakt, że dopiekła mu też Nicki Minaj wynika m.in. z konfliktu w ramach wspólnej wytwórni muzycznej prowadzonej przez jej mentora, Lil Wayne'a. Minaj lubią się z Drake'iem, którego z kolei nie cierpi Tyga.

Oni mają jakiś problem między sobą od lat. Nie podlizywał się jej w sposób, jaki robią to inni faceci. I to ją ubodło - HollywoodLife.com cytuje tu swoje anonimowej źródło, i dodaje, że kolejny cierń to rzekomy fakt wypuszczenia przez Tygę własnej wersji piosenki Minaj "Truffle Butter".

Wojnę między dwoma obozami skrupulatnie opisują amerykańskie media, na co 25-letni Tyga zareagował utworem "Hollywood Niggaz", singlu zapowiadającym nową płytę. Dość wulgarnie każe się wszystkim od niego odczepić:

No, mam sporo do powiedzenia, więc zacznę od tego, że j***e mnie, co piszą gazety. Odp*** się

Tymczasem teledysk Minaj i Beyonce wolny jest od jakichkolwiek negatywnych emocji. Bylibyśmy zdziwieni, gdyby płynące z "Feeling Myself" pozytywne wibracje nie towarzyszyły większości imprez nadchodzącego lata. Kto nie chciałby bawić się jak te dwie?

socha

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS


Więcej o: