Matka Marcina Gortata broni go po ataku brata. "Gdy przeczytałam tę rozmowę, byłam w szoku"

Robert Gortat udzielił kilka dni temu wywiadu, w którym stwierdził, że wizerunek jego brata to jedynie kreacja medialna, która nie ma nic wspólnego z prawdą.

W piątkowej rozmowie z "Przeglądem Sportowym" brat sławnego koszykarza twierdził m.in., że Marcin nie pomaga finansowo swojemu ojcu, który wielokrotnie pożyczał mu spore sumy. Syn wzbogacił się na kontrakcie z Washington Wizards, pieniędzy rzekomo nigdy nie oddał, obiecanego samochodu nigdy nie podarował, a do tego zaniedbuje ojca.

Sam Janusz Gortat (znany pięściarz) przyznał, że wizerunek z jego podobizną, jaki dumnie nosi syn, jest prawdopodobnie jedynie medialnym chwytem. Marcin Gortat nie komentował rewelacji brata i ojca.

W końcu dziennikarzom udało się skontaktować z jego matką:

Gdy przeczytałam tę rozmowę, byłam w szoku. Nikt nie zna całej prawdy lepiej niż ja. Robert wypowiada stek bzdur - przyznała w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". - Marcin nie skomentował jego wymyślonych zarzutów i pokazał wielką klasę. Nie chciał mu robić przykrości. Wierzę, że prawda wyjdzie na jaw. Januszowi nie dzieje się żadna krzywda. On jest zabezpieczony finansowo do końca życia, chociaż ostatnio bardzo mocno podupadł na zdrowiu.

jus

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS

Więcej o:
Komentarze (9)
Matka Marcina Gortata broni go po ataku brata. "Gdy przeczytałam tę rozmowę, byłam w szoku"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • smith81

    Oceniono 63 razy 47

    jak nie wiadomo o co chodzi...to chodzi o hajs. proste.on jest nieziemsko bogaty...a oni nie....więc trzeba zrobić wszystko, żeby coś od niego tego hajsu wyciągnąć. takie tam typowo polskie...komu by się chciało robić jak brat może zapłacić...

  • mgr.nauk

    Oceniono 22 razy 14

    Lubię jak się w rodzinie prztykają publicznie.Wtedy jest się z czego pośmiać.

  • 53danuta

    Oceniono 17 razy 5

    Panie Marcinie ,musze Pana pocieszyc ze takich sytuacji u nas w kraju jest "zatrzesienie"lubimy wskakiwac innym na plecy ,pomoze Pan raz drugi trzeci i tak powiedza ze sie nie pomoglo.
    Mentalnosc mamy bardzo ograniczona.Pozdrawiam Pana zyczac dalszych sukcesow.

  • Gość: oko

    Oceniono 10 razy 2

    i POZNALIŚMY PRAWDĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Gość: Xxx

    0

    Pan Marcin to wspanialy człowiek zapracowal na wszystko ciężko tak jak i mama wspaniala kobieta i współczuję -zawistnych ludzi wsrod bliskich ,zazdroszcza pieniędzy a kazdy w życiu ma swoje szanse i wybory by pójść właściwą drogą .zycie zmienic swoje mozna w kazdej chwili dzis ma sie wiele mozliwosci , a nie oczekiwac tylko ze ktos da ,pomoże. Znam te temat bardzo dobrze bo mam i mialam to samo jak lepiej zaczelam stac- brat ojciec ,którzy by wydawali kasy na rozrywkę czy inni z rodziny rzucali by tylko zawiscia i podkladali nogi by lepiej nie miec niz oni .owszem pomoc co jakis czas bliskich trzeba jak bieda maja a tak do pracy a nie oczekiwac sponsorowania.

  • pan.malowany

    Oceniono 4 razy 0

    Szok? Radze wziac cos na uspokojenie....

  • Darius Fenci

    Oceniono 1 raz -1

    A czemu ona go broni sam się nie potrafi zjadła języka jak tak to pomogę poprzez polski konwersacje szczecin i sam sobie da radę za konwersacją i obroną Preply

  • Gość: Madrala

    Oceniono 2 razy -2

    Kazda mamusia synka ( synkow ) zawsze broni kochanego slodziaszka, poniewaz kazdy synek zawsze powinien miec kochajaca mamusie. W tej rodzinie widocznie Marcinek jest bardziej podobny do mamusi, i mamusia zawszze bedzie trzymac jego strone. A kiedy patrze na idiotyzmy w rodzzinie mojego meza to wiem, ze takie rzeczy sa, byly i beda i sa , a niektore mamusie zawsze beda mijac sie z prawda, Pozdrowienia dla mojej nie zamdrej tesciowej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX