Gosling udzielał wywiadu, nagle zadzwonił jego telefon. Najlepsza reakcja ever? "Jestem zażenowany"

To chyba jedna z najpiękniejszych wpadek, jakie widzieliśmy.

Ryan Gosling miał rozmawiać z dziennikarzem "Telegraph" o swoim najnowszym filmie, "Lost River", którego gwiazdor jest reżyserem. Niestety, zanim zdążył odpowiedzieć na pytanie, nieoczekiwanie zadzwoniła jego komórka.

O mój Boże... Przepraszam - powiedział wyraźnie zawstydzony, wyciągając telefon z kieszeni kurtki.
Zdarza się - pocieszał go dziennikarz. - Czy to coś ważnego?
Jestem zażenowany - odparł aktor.

I odłożył telefon na stolik. Mimo próśb dziennikarza, nie sprawdził nawet, kto do niego dzwonił.

Zresztą zobaczcie sami:

Lepiej nie dzwońcie do Goslinga, kiedy jest zajęty. I tak nie odbierze.

jus


Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

POLUB NAS

Więcej o:
Komentarze (8)
Gosling udzielał wywiadu, nagle zadzwonił jego telefon. Najlepsza reakcja ever? "Jestem zażenowany"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • baba_jaga

    Oceniono 65 razy 57

    najlepsza reakcja ever? litości, piszący ten artykuł jest w pierwszej klasie gimnazjum ?

  • Gość: b

    Oceniono 51 razy 51

    Cóż był kulturalny, widać to dziwne w dziesiejszych czasach.

  • mrs.pink

    Oceniono 2 razy 2

    bo to kanadyjczyk

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX