Nacieszcie oczy tym widokiem. OSTATNIE publiczne wyjście Kate przed porodem. Księżna promienieje

Księżna zostanie po raz drugi mamą w drugiej połowie kwietnia. Brytyjskie media donoszą, że to jej ostatnie publiczne wyjście do tego czasu.

"Daily Mail" zdradził właśnie, że drugie dziecko książęcej pary przyjdzie na świat 25 kwietnia. Zagraniczne media podkreślają, że to ostatnie publiczne wyjście Kate przed porodem. Faktycznie, rozmiar brzucha sugeruje, że termin tuż-tuż. Księżna, o której kiepskim samopoczuciu rozpisywały się ostatnio brytyjskie tabloidy, czuje się bardzo dobrze. I tak też wygląda!

"To jest to ludzie - dobrze przyjrzyjcie się tym zdjęciom. Zapamiętajcie sposób, w jaki jej błyszczące loki spadają kaskadami na ramiona, ten idealnie dopasowany różowy płaszcz i błysk w oku mówiący: "Możesz mi powiedzieć wszystko". To ostatnie wyjście Kate przed porodem. Jak przeżyjemy bez jej widoku cały kwiecień? Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi - żartują redaktorzy "Vanity Fair".
<< ZOBACZ ZDJĘCIA>>

 

Kate miała na sobie ten sam płaszcz Mulberry, w którym w grudniu widzieliśmy ją na zdjęciach z wizyty w Nowym Jorku. Jak zauważa "Us Weekly", płaszcz został najprawdopodobniej delikatnie poszerzony, bo zarówno w zeszłym roku, jak i wczoraj, leżał na księżnej idealnie.

Książęca para tego dnia odwiedziła aż trzy miejsca w Londynie. Najpierw pojawili się w ośrodku kultury i pomocy społecznej The Stephen Lawrence Centre. Później spotkali się z młodymi artystami z LP Arts Project w Gipsy Hill. Następnie pojechali obejrzeć "autobus miejski i mobilne studio nagraniowe", które jak podaje magazyn "People", powstało jako jeden z projektów realizowanych na potrzeby programu "Pimp My Ride". Dziś korzystają z niego młodzi, zdolni londyńczycy.

aga

Więcej o:
Komentarze (5)
Nacieszcie oczy tym widokiem. OSTATNIE publiczne wyjście Kate przed porodem. Księżna promienieje
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: takaja

    Oceniono 27 razy 15

    Chyba nie widzieliście "ogromnego brzucha" - ona naprawdę prezentuje się nieźle.
    VF ma rację - cały miesiąc bez księżnej, popadam w deprechę...

  • cerrie

    Oceniono 6 razy 4

    Jak słowo daję, ludzie w tej Wielkiej Brytanii to sami prawdziwi samarytanie. I wcale nie wiele trzeba, aby cieszyli się jak głupki do sera. Ja rozumiem, że wiele uroczych rzeczy potrafi ludziom poprawić humor, ale wydawanie pieniędzy na jakąś rodzinkę tylko dlatego że slitaśnie wygląda? Ja bym się tam wcale lepiej nie czuła, gdyby mi ktoś próbował wmówić, iż rodzina królewska podnosi prestiż kraju z którego miałabym być dumna, tylko dlatego że właśnie ma rodzinę królewską. Bo wcale nie byłabym dumna, że zamiast dbać o własne potrzeby, musiałabym gapić się jak za pieniądze z podatków żyje sobie rodzina królewska. Jak dla mnie zbędne wydatki.

  • Gość: R

    Oceniono 4 razy 4

    NIe wiem dlaczego się tak jarają tą księżną. Ja się nią nie przejmuje

  • braddock

    Oceniono 29 razy -5

    Ach, żeby to było naprawdę OSTATNIE wyjście...

  • halak4

    Oceniono 26 razy -14

    a srał ją pies

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX