W 2009 upokorzył ją przed całym światem. Potem przepraszał, ale nie mieli okazji spojrzeć sobie w oczy. AŻ DO TERAZ. Jak się zachowali?

Beyonce z Kim, Kanye z Taylor Swift. To była impreza zakopywania toporów wojennych.

O niechlubnych wydarzeniach z 2009 roku, kiedy gwiazdor przerwał wystąpienie przerażonej Taylor Swift, by wyrazić swoje oburzenie faktem, że statuetka VMA za Najlepszy teledysk nie trafiła w ręce Beyonce, przypomniał sam raper, kiedy znów (prawie) zrobił podobnego "psikusa" Beckowi. West wielokrotnie przepraszał młodą gwiazdę za incydent, napisał dla niej piosenkę i wygląda na to, że w 2015 roku Taylor jest już gotowa wybaczyć tamto upokorzenie. Raper i gwiazda pop dali się przyłapać fotografom na tegorocznej gali. Uśmiechy, przytulanki, przyjacielskie uściski rąk. Topór wojenny uznajemy za zakopany.

 

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

 

Teraz to są już praktycznie najlepsi przyjaciele - skomentował żartobliwie portal Buzzfeed.com.

To jeszcze chyba nie ten etap, ale spójrzcie tylko, jak żywiołowo Taylor oklaskiwała występ Westa.

Myślicie, że napisze teraz o tym piosenkę? ;)

em

Więcej o:
Komentarze (1)
W 2009 upokorzył ją przed całym światem. Potem przepraszał, ale nie mieli okazji spojrzeć sobie w oczy. AŻ DO TERAZ. Jak się zachowali?
Zaloguj się
  • braddock

    Oceniono 87 razy 79

    Taylor Swift: Kanye, przebacz proszę. Nie zrozumiałam Cię, bo jesteś geniuszem, a ja tylko prostą dziewczyną grającą country. Oczywiście tamta nagroda nie należała się mi, tylko beyonce. Powinnam była natychmiast oddać ją spaślakowi, bo jest bogatsza, w przeciwieństwie do mnie - czarna, i przede wszystkim dlatego, że Ty tak powiedziałeś, głosie pokolenia, następco Jacksona. Wybacz mi Yeezusie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX