Najpierw bardzo się zdenerwowała. Ale kiedy Górniak ochłonęła, postanowiła zakończyć sprawę mocnymi słowami: życzę zawistnym duszom, aby...

Najpierw były żarty, potem atak na Horodyńską, na koniec złote myśli. Ostatnie słowo musi należeć do diwy.

Tak jak przewidywaliśmy, to jeszcze nie koniec "afery oponkowej". Joanna Horodyńska trafiła w czuły punkt Górniak, uznając, że mało przemyślany, a przede wszystkim za ciasny strój sylwestrowy był nudny, a repertuar "kulejący". Wokalistka odbiła piłeczkę i stwierdziła, że to stylistka jest nijaka, a w dodatku pozbawiona talentów i zdesperowana. Internet zawrzał. Dorota Wróblewska nie opowiedziała się po żadnej ze stron "konfliktu", ale stwierdziła, że super byłoby, gdyby każda 40-latka miała taką figurę. Mniej łaskawy był bloger Tobiasz Kujawa, zdaniem którego gwiazda daje zły przykład w kraju "toczonym przez chorobę za ciasnych gaci".

To musiało zaboleć diwę. Górniak ponownie odniosła się do sprawy na swoim Facebooku. Tym razem obyło się bez konkretów i wbijania szpil. Piosenkarka faktycznie musiała spróbować zalecanych jej przez Kujawę technik relaksacyjnych (VHS z Eurowizji, karmienie gołębi, wpinanie słoneczników we włosy), teraz uderzając w bardziej refleksyjne tony.

Edyta Górniak odpowiada na ataki

Facebook.com/pages/Edyta-Górniak

Jak myślicie, czy to już koniec zamieszania wokół złotych legginsów?

em

Więcej o:
Komentarze (12)
Najpierw bardzo się zdenerwowała. Ale kiedy Górniak ochłonęła, postanowiła zakończyć sprawę mocnymi słowami: życzę zawistnym duszom, aby...
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • fanizymiko

    Oceniono 37 razy 25

    jAk EdyTa napiSZe liSt to nigDy niE wieM w ktÓryM mieJscu spoDzieWać się wieLkiej LiterY.

    Zaczynam zachowywać się jak profesor Kołodko, bo cytuję swoje własne wpisy...

  • osafirao

    Oceniono 12 razy 10

    Z jednej strony ok każdemu zdarzyć się może,ale z drugiej strony powinna liczyć się z tym że jest sławna,a co za tym idzie każdy jej krok,wpadka tym bardziej będzie nagłaśniana...po prostu następnym razem założy spodnie w swoim rozmiarze...;)

  • ctasek

    Oceniono 11 razy 9

    Najrozsądniej byłoby wcale nie reagować na zaczepki.

  • ja01

    Oceniono 15 razy 9

    O Matko, tyle krzyku o jakąś oponkę.

  • forfiter_jr

    Oceniono 25 razy 9

    CzY kTOś roZuMIe Ten bEłKOt?

  • baba_jaga

    Oceniono 14 razy 2

    dali byście już spokój mam większe oponki i co z tego

  • obywatel_rp

    Oceniono 2 razy 0

    generalnie wygląda jak reklama firmy oponiarskiej... usta też napompowane jak dętki... tłuste, durne, zapatrzone w siebie babsko, które nawet hymnu nie potrafi zaśpiewać...

  • pan.malowany

    Oceniono 6 razy 0

    Edi? Naprawde?

  • browaryr

    Oceniono 6 razy -4

    ja mam ponton i kur.a krzyku nie ma-kocham go-aaa i jak leje na deszczu to mi na małego nie pada-haaaa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX