Wpadka Chylińskiej w "Mam Talent". I zaczęło się: Tak to jest, jak ktoś w szpilkach nie umie chodzić

Kobieta zawsze sobie w życiu poradzi, nawet jak jej przed milionami widzów spadnie kolczyk. Agnieszka Chylińska zaczęła swój występ w finale "Mam Talent" od drobnego potknięcia.

Jako ostatnia wyszła zza kulis Agnieszka Chylińska. Ostrożnie schodząc po schodach, przywitała się z publicznością. Gdy zeszła ze schodów, padający na nią snop światła znikł a wokalistka straciła równowagę. Nogi lekko się ugięły, a z jej ucha zniknęła perłowa ozdoba. Po wejściu na podest jurorów, dosłownie, machnęła na to ręką. Gdy usiadła, w kierunku leżącej na ziemi zguby ruszył juror Agustin Egurrola. Za chwilę kolczyk wrócił do właścicielki. Chylińska, żartując, chciała go nawet przypiąć do ucha tancerza.

No, kolczyk mi spadł - żachnęła lekko Chylińska.
Mnie się but, a tobie.. - śmiała się Małgorzata Foremniak.

Aktorka odniosła się do swojego "efektownego wejścia" na imprezę urodzinową magazynu "Flesz" w 2012 roku (na kamiennych schodach zgubiła wtedy buta). Tymczasem, na widok wstającego i odchodzącego Egurroli, prowadzący "Mam Talent" Marcin Prokop zażartował, że Agustin znów się zgubił.

Kolczyki dziecko zgubiło - wyjaśnił widzom zamieszanie Szymon Hołownia, drugi z prowadzących.

Gdy TVN pochwalił się "mocnym wejściem Chylińskiej" na Facebooku, internauci mieli używanie.

Dobrze ze ktoś nie ukradł, a później nie sprzedał na allegro - rzucił ktoś.
Kolejne dziecko wzięło na litość ludzi - dodał następny.
Tak to jest jak ktoś na szpilkach nie umie chodzić - skomentowała inna osoba.

No, proszę. Mała rzecz, a duża "afera".

socha

POLUB NAS

Więcej o:
Komentarze (10)
Wpadka Chylińskiej w "Mam Talent". I zaczęło się: Tak to jest, jak ktoś w szpilkach nie umie chodzić
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • gaciagacia

    Oceniono 135 razy 121

    AFFERA po h... i jak zwykle nius z doopy redachtora.

  • tetradrachma

    Oceniono 100 razy 90

    Panie redaktorze, czy próbował Pan....NIE pić !?

  • nkwd

    Oceniono 87 razy 79

    Czy osoba podpisująca się pod tym artykułem, niejaka socha wie co znaczy "wpadka" ?
    Kolczyk wypadł - wpadka !
    Potknął się ktoś - wpadka !
    Wiatr podwinął sukienkę - wpadka !
    Wpadką socha, to jesteś np. Ty i Twoi współtowarzysze wypisujący tu niejednokrotnie bzdury niemieszczące się w żadnych normach.
    Wpadką socha, to jest np. Wasza nietykalna królowa Rusin, tytułująca się mianem dziennikarki. Niewiedza i brak ogłady tej pani jest zastraszająca.
    Oto przykład :
    "- Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Stanisława Mrożka" - napisała.

  • Michal B.

    Oceniono 4 razy 4

    nigdy nie zapomnę co robiłem kiedy TO się wydarzyło

  • szcz9

    Oceniono 2 razy 2

    To była wpadka? Zastanówcie się co piszecie. Jakby spadł na nią reflektor z sufitu to też by była jej "wpadka"? Wpadką to jest taki tekst i jego tytuł, i to twoją wpadką, autorze "socha".

  • szary212

    Oceniono 7 razy -1

    większa wpadka to to, że ona w normalnej rozmowie co drugie słowo mówi "no nie":))
    reklamowała kiedyś nową książkę, na szczęście już nie z cyklu o tym gilu zasmarkańcu, no nie, i wyszło masakrycznie.... no, nie :)

  • Artur Rasmussen

    Oceniono 21 razy -11

    nie rozumiem, dlaczego media zatrudiaja kogos takiego jak ta baba, zerowa inteligencja i glos jak przy raku krtani. juz nie wlaczam rmf mf, jak slysze te krowe

  • pan.malowany

    Oceniono 51 razy -29

    Ta Chylinska jest wpadka, dawniej niby taka rewolucjonistka ale zasmakowala w celebrowaniu, podziargana stara raszpla z niewyjsciowa morda

  • Mirek Mirek

    Oceniono 54 razy -32

    wiocha zawsze pozzostaniw wiesniara haaaaaaaaaaaaaaa pewnie byla po zielu haaaaaaaaaaaaaaaa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX