"Mieli ogromne problemy." Kryzys to przeszłość. Odnowili przysięgę, a później podjęli decyzję, która zaskoczyła WSZYSTKICH

Plotki o ich rozstaniu krążyły od długich miesięcy, ale, co ciekawe, tematu nie podejmował jeden z najważniejszych portali show-biznesowych w USA - People.com. Ale w końcu o tym tam napisano - i to z relacją dobrze poinformowanego źródła.

People.com właśnie podał informację o tym, że Beyonce i Jay Z odnowili przysięgę małżeńską. O tym jednak było wiadomo już we wrześniu. Najciekawsze w tym artykule są inne rzeczy - jak na przykład wypowiedzi dobrze poinformowanej osoby potwierdzające, że między jedną z najpotężniejszych par światowego show-biznesu faktycznie bardzo źle się układało:

Mieli ogromne problemy. Ale to przezwyciężyli i odnowili przysięgę. Ich związek przeżywa wzloty i upadki. Postanowili jednak wszystko naprawić - ze względu na swoją reputację oraz dobro ich córki, Blue Ivy - czytamy na People.com.

Teraz para intensywnie szuka domu w Paryżu, oczywiście w najlepszych i najdroższych lokalizacjach. Oglądali m.in. willę blisko Sekwany, dom na ekskluzywnym zamkniętym osiedlu oraz dom w pobliżu Pałacu Elizejskiego. Dlaczego akurat stolica Francji? Beyonce i Jay Z wielokrotnie podkreślali, że uwielbiają to miasto. Na koniec wspólnej trasy koncertowej "On the Run", w czasie ostatniego występu właśnie w Paryżu para nie ukrywała wzruszenia.

Kochamy Paryż. Jest dla nas wyjątkowy, bo tu się zaręczyliśmy i tu została poczęta nasza córka - wyznał wtedy Jay Z.

Źródło magazynu "Us Weekly" twierdzi, że para z Paryżem wiąże swoją przyszłość:

Chcą kupić dom w Paryżu, bo z tym miastem łączy się wiele wspaniałych wspomnień. I chcą tam częściej przebywać. Gdy zakończą swoje kariery, planują tam zamieszkać na stałe. Przyznali też, że chcą, żeby Blue Ivy nauczyła się francuskiego. Paryż to ich miasto. Zawsze je kochali.

To też dość zaskakujące - bo aż trudno wyobrazić ich sobie mieszkających gdzie indziej, niż w Nowym Jorku - Jay Z tam się urodził, tam mieszkają na co dzień i często podkreślają, że to ich miejsce na Ziemi. Co się zmieniło? Może to mieć właśnie związek z wrzesniowym odnowieniem przysięgi małżeńskiej - podobno para potraktowała to jako "czystą kartę" i chciała zacząć "od nowa". Źródła twierdzą, że teraz chcą nawet obchodzić rocznicę ślubu nie w kwietniu (pierwszy ślub wzięli 4 kwietnia 2008 roku), a we wrześniu.

Powiedzieli przyjaciołom, że teraz przede wszystkim mocno skupiają się na wspólnej przyszłości - podawało francuskie wydanie "Grazii".

 

Abc

Więcej o:
Komentarze (8)
"Mieli ogromne problemy." Kryzys to przeszłość. Odnowili przysięgę, a później podjęli decyzję, która zaskoczyła WSZYSTKICH
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • ja01

    Oceniono 34 razy 30

    Ależ zaskakująca decyzja !! Matko, chyba nie zasnę w nocy.
    Co za matoł pisze te artykuły ...!!!

  • John Boeing

    Oceniono 50 razy 10

    Jay Z - facet nie potrafi ani śpiewać (niestety próbuje), ani na czymkolwiek grać. To wylansowany przez megawytwórnie osobnik robiący karierę w muzyce niepoważnej. Ona przereklamowany kurdupel o żabim uśmiechu.

  • blue911

    Oceniono 7 razy 7

    Nic z tego nie bedzie. Beyonce potajemnie spotyka sie ze mna! Ona lubi biale kielbaski,hhahah. To tylko pr-owy pic.

  • astreblue

    Oceniono 11 razy 3

    uwielbiam Beyonce.
    ale poważnie - kto pisze te artykuły ? o ile można to nazwać artykułem.

  • aggiem77

    Oceniono 41 razy -1

    Kolejni czarni sie pchaja do Europy. A gdzie biali maja sie wyprowadzic jak za 10 lat czarnuchy i muslimy w 90% beda okupowac Europe???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX