Te zdjęcia nastoletniej Melanie Griffith wywołały dreszcze. Teraz skomentowała je matka aktorki: Nie do wiary, jacy byliśmy głupi

"Mamy do czynienia ze zwierzętami, które są psychopatami. Nie mają świadomości, ani wyrzutów sumienia, zabijają, kiedy potrzebują kolacji" - mówiła w najnowszym wywiadzie Tippi Hedren - 84-letnia matka Melanie Griffith. Skomentowała zdjęcia, które niedawno obiegły świat.

Był rok 1971, Melanie Griffith miała 13 lat, kiedy za sprawą rodziców zamieszkała z lwem. Dzika bestia towarzyszyła jej podczas zabaw, kąpieli w basenie, a nawet wchodziła do łóżka, zajmując większą jego część. Wywołujące ciarki na plecach zdjęcia "pięknej i bestii" niedawno obiegły świat, teraz Tippi Hedren, matka Griffith, skomentowała je.

Kiedy patrzę obecnie na te zdjęcia, kulę się ze strachu - powiedziała w rozmowie z "Daily Mail". - Muszę powiedzieć, że byliśmy tak głupi, że wprost nie do wiary. Nigdy nie powinnam podjąć takiego ryzyka. Te zwierzęta są strasznie szybkie, jeżeli zdecydują się pójść za tobą, tylko kula może je powstrzymać.

Matka oddająca córkę pod opiekę lwa to rzeczywiście wydarzenie bardzo, ale to bardzo niespotykane. Trudno też nie zgodzić się z jej samokrytyką.

Mamy do czynienia ze zwierzętami, które są psychopatami. Nie mają świadomości, ani wyrzutów sumienia, zabijają, kiedy potrzebują kolacji - kontynuowała.
<< ZOBACZ TE ZDJĘCIA >>

Lew nazywał się Neil. Znalazł się w rodzinie za namową Rona Oxley'a, trenera dzikich zwierząt. Tippi Hedren i jej mąż, Noel Marshall, planowali nakręcić film o lwach (powstał, nosił tytuł "Roar" i poniósł spektakularną klapę). Oxley powiedział im, że najlepszym sposobem na poznanie lwów jest... zamieszkać z nimi. W ten sposób Neil trafił pod ich dach.

Oxley nauczył ich obchodzenia się z lwem na co dzień, choć kiedy się czyta "instrukcję obsługi lwa", to ma się wrażenie, że rodzina miała w mieszkaniu bombę, która cudem nie wybuchła.

Nauczył nas i Melanie uważać na zwierzę i na wszystko, co może je zdenerwować, jak drapanie po nosie, gwałtowne wstawanie, czy obejmowanie go.

Domownicy mieli też nie odwracać się plecami do lwa, pilnować, żeby lew nie stał się zanadto zaborczy, choćby o zwykłe krzesło, bo wtedy jest najbardziej niebezpieczny.

Na szczęście Neil był dobrze karmiony. Raz dziennie jadł 5,5 kg surowego mięsa z dodatkiem witamin i minerałów - czytamy.

Na zdjęciach, które niedawno mieliśmy okazję poznać, lew i rodzina tworzą harmonijną całość. Na jednym zdjęciu spokojny gigant i wtulona w niego mała Melanie. Na innym Tippi Hedren ufnie czyta gazetę korzystając z lwiego grzbietu jak z poduszki. Sielanka.

Dawało to fałszywe poczucie bezpieczeństwa, które miało katastrofalne, prawie śmiertelne konsekwencje - czytamy dalej.

Rzeczywiście, podczas kręcenia "Roar", Melanie Griffith została zaatakowana przez lwa i potrzebowała 50 szwów na twarzy. Operator Jan de Bont miał zszywaną głowę po tym, jak pogryzł go lew. Ogółem, podczas kręcenia filmu "Roar" poszkodowanych zostało 70 osób.

alex

Więcej o:
Komentarze (20)
Te zdjęcia nastoletniej Melanie Griffith wywołały dreszcze. Teraz skomentowała je matka aktorki: Nie do wiary, jacy byliśmy głupi
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Lu Wyliczanka

    Oceniono 292 razy 252

    Lwy nie są żadnymi psychopatami - to zwykłe koty, tyle że po prostu za duże.. Nawet dachowca nie sposób nauczyć, żeby w każdej sytuacji zachowywał zimną krew - zdenerwowany potrafi ugryźć czy podrapać. W przypadku lwa ma to gorsze konsekwencje.

  • koja

    Oceniono 191 razy 155

    To nie zwierzęta są psychopatami tylko ludzie, którzy uważają, ze można tak oswoić dzikie zwierzę, że będzie im jadło z ręki 24h na dobę. Mimo to mają wiele wspólnego z ludźmi. Czują głód, pragnienie, ból, strach, krwawią gdy się skaleczą, rozmnażają się....Ludzie nigdy nie zrozumieją, że zwierzęta zostały stworzone nie dla ludzi a dla samych siebie.

  • pawel.lewski

    Oceniono 120 razy 114

    Człowiek bywa głupi tak długo, dopóki natura nie pokaże mu gdzie jest jego miejsce.

  • trombozuh

    Oceniono 77 razy 57

    Jedynymi psychopatami na tym świecie, mordującymi dla przyjemności, są małpy gatunku homo sapiens.

  • Kara Biber

    Oceniono 54 razy 52

    Bardzo przepraszam ale kto tu jest "psychopatą"??!! Lew bo chce kolacje, czy ludzie którzy sobie wymyślili że będą żyć i spać z lwem..jednym z największych i silniejszych drapieżników świata!!

  • Oceniono 49 razy 39

    ja rozumiem tresować jakieś małe zwierzęta, psy, koty, można udomawiać lisy itp.
    lew niestety nie da sobie w kaszę dmuchać, kilkaset kilo człowieka się nie posłucha. No, może po kilkunastu-kilkudziesięciu pokoleniach... ale ciągle nie mamy sposobu, żeby zaznaczyć na nich swoją dominację. Nie możemy nad nimi panować.

  • astartes

    Oceniono 46 razy 38

    Teraz może zaprzyjaźnić się z grzechotnikiem albo rojem szerszeni.

  • pep1815a

    Oceniono 41 razy 29

    Poziom językowy Wyborczej... Tłumaczą sobie zdanie: "These animals are so fast, and if they decide to go after you, nothing but a bullet to the brain will stop them" na "jeżeli zdecydują się pójść za tobą"...lol
    Nic dziwnego, że takie roztropki znajdą coś po angielsku, i nie umiejąc tego przetłumaczyć na polski, bełkoczą coś o obiektach jak: "kontenty","eventy", "spoty","WAGi","lokowania","CV","catering", "stalking","kamera przemysłowa","mapa drogowa".
    Po prostu kaleki umysłowe nie umieją sobie przetłumaczyć, albo wręcz zachowują się jak małpa czy papuga. Buractwo intelektualne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX