Apetyczny dekolt i dłuuuugie nogi. Tylko czemu Szwed tak zakrywała brzuch torebką? Czyżby...?

Aleksandra Szwed zachwyciła.

Aleksandra Szwed pojawiła się jako jedna z wielu gwiazd na premierze w teatrze Capitol. Jednak nie wyglądała jak "jedna z wielu", tylko jak "jedyna w swoim rodzaju"!

Tłum znanych osób zaszczycił premierowy pokaz spektaklu "Di, Viv i Rose" w warszawskim teatrze Capitol. Wśród nich błyszczała unikająca ostatnio wyjść na czerwony dywan Aleksandra Szwed. Aktorka z łatwością szybko skupiła na sobie uwagę fotoreporterów. Wszystko za sprawą dopasowanej, szmaragdowej sukienki od Violi Piekut, która uwydatniła piersi, ale odsłoniła także zgrabne nogi.

<<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Jej piękna stylizacja, skromny makijaż i dziewczęca fryzura zrobiły na nas ogromne wrażenie. I tylko jedna rzecz nas ciekawi. Aktorka przez cały czas trzymała ogromną torebkę na wysokości brzucha. Wyglądało to tak, jak gdyby chciała zasłonić brzuch. Trudno też było oderwać oczy od dekoltu aktorki. Choć jej kształty zawszę były ponętne, mamy wrażenie, że Szwed może się pochwalić jeszcze pełniejszym biustem niż wcześniej. Czy jest coś, o czym nie wiemy?

Teo

Więcej o: