"Tato, czy byłem w twoim brzuchu?" Ricky Martin odpowiedział synowi w niezwykły sposób

Co gwiazdor powiedział swojemu synowi?

"Byłeś w moim sercu i dalej w nim jesteś" - odpowiedział Ricky Martin ciekawskiemu synowi, który chciał wiedzieć, jak znalazł się na świecie. Gwiazdor sześć lat temu zawiesił swoją karierę, by wychowywać urodzonych przez surogatkę bliźniaków. W najnowszym wywiadzie opowiedział, jak radzi sobie z trudnymi pytaniami dzieci.

Ricky Martin przez wiele lat nie mógł sobie poradzić ze swoją seksualnością. Mimo że plotek na temat jego orientacji nie brakowało od dawna, latynoski artysta przyznał się do homoseksualizmu dopiero w marcu 2010 roku. Dwa lata wcześniej piosenkarz został ojcem bliźniaków, które urodziła dla niego matka zastępcza. Kiedy chłopcy przyszli na świat międzynarodowej sławy gwiazdor zawiesił karierę i postanowił całkowicie poświęcić się wychowywaniu synów. Niedawno Martin udzielił radiowego wywiadu, w którym opowiedział o trudach związanych z wychowywaniem dzieci w nieszablonowej rodzinie. Zapytany, jakie było najtrudniejsze pytanie, które zadali mu synowie, odpowiedział:

"Tato, czy ja byłem w twoim brzuchu?" A ja mu odpowiedziałem: "Byłeś w moim sercu i dalej w nim jesteś" - zdradził Martin Luisie Fernandzie z "Enrique Santos Show". - A później wyjaśniłem wszystko dokładniej, bo nie mogłem tego tak zostawić. "Była kobieta, którą uwielbiam i która pomogła mi was sprowadzić na ten świat. Wypożyczyła mi swój brzuch, żebyście mogli się pojawić i kiedy was urodziła od razu oddała was w moje ramiona" - przytoczył swoje słowa gwiazdor.

Co na to chłopiec? Ricky Martin wyznał, że usatysfakcjonowała go ta odpowiedź i zwyczajnie wrócił do zabawy. Dla piosenkarza uświadamianie dzieci w tym temacie jest niezwykle istotne. W zeszłym roku wydał nawet książkę dla dzieci "Santiago The Dreamer", która ma inspirować czytelników na całym świecie. W książce mały chłopiec ponad wszystko chce spełnić swoje marzenia i obiecuje sobie, że nigdy nie będzie "kłamał, kim jest". W najnowszym wywiadzie Martin odniósł się także do ostatnich spekulacji zagranicznych portali, że spodziewa się córki.

Trzeba być ostrożnym i uważać na to, co się mówi. Zapytali mnie, czy chciałbym mieć córeczkę, więc odpowiedziałem: "Oczywiście!". Następnego dnia dowiedziałem się, że podobno będę ojcem małej dziewczynki - skomentował doniesienia Martin.

Artysta nie wyklucza jednak możliwości, że w przyszłości jego rodzina się rozrośnie.

Jeśli zapytasz mnie, czy chcę być ojcem małej dziewczynki, odpowiem: nie tylko jednej, ale czterech! Dopiero zacząłem być ojcem i już chcę więcej. Rodzina, w której się wychowałem jest duża i uwielbiam hałas i chaos w domu - zapewnia muzyk.

Ricky Martin/fot. Pablo Alfaro /Getty ImagesRicky Martin/fot. Pablo Alfaro /Getty Images/sons: Valentino and Matteo

al

Więcej o:
Komentarze (38)
"Tato, czy byłem w twoim brzuchu?" Ricky Martin odpowiedział synowi w niezwykły sposób
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kats

    Oceniono 135 razy 117

    Super ojciec. To święta prawda, że to prawdziwa miłość robi z nas rodziców, nie biologia.

  • baba_jaga

    Oceniono 98 razy 86

    fajne ma te dzieciaki :-)

  • kyysz

    Oceniono 66 razy 46

    i brawa dla tego Pana! świetny przykład na to, że geje to normalni ludzie, mogący wychowywać dzieci i żyć tak jak chcą :)

  • forfiter_jr

    Oceniono 36 razy 24

    W tym kraju ci chłopcy byliby bardzo biedni. Od samego początku wytykani palcami, jako ci, co mają dwóch ojców i że w ogóle są z dziwnej rodziny.

    Należy mieć nadzieję, że dobrze wychowa chłopaków.

  • sylwiabt

    Oceniono 18 razy 14

    mądrze wychowuje dzieciaki i widać, ze je bardzo kocha... szkoda tylko. że żadna kobieta nie może skorzystać z jego miłości - w tej chwili zazdroszczę gejom :)

  • Maxio Max

    Oceniono 3 razy 3

    Chociaż jestem innej orientacji, nie toleruje adopcji jestem innego zdania na ten temat. Zdjęcia z dziećmi Martina są bardzo fajne.

  • andre11

    Oceniono 17 razy 3

    Ja się pytam, czemu posłanka Kempa nie zabrała jeszcze głosu w tej bulwersującej sprawie? ;P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX