Plotki o ciąży nie cichną. Wendzikowska pokazuje zdjęcia z wyjazdu, a fani: Widać brzuszek

Dziennikarka nie potwierdziła doniesień na temat ciąży.
Plotki o ciąży nie cichną Wendzikowska pokazuje zdjęcia z wyjazdu, a fani: Widać brzuszek Ostatnio nosi luźne kreacje, ale czujni fani i tak dopatrzyli się u niej ciążowych kształtów. Anna Wendzikowska ogłosiła ostatnio swoje zaręczyny. Dziennikarka podjęła tę decyzję po wyjątkowo krótkim czasie - ze swoim ukochanym spotykała się miesiąc. Chwilę później pojawiły się także plotki o ciąży. Nie komentowała ich, ale być może wkrótce będzie to po prostu zbędne. Krągłości będą mówić same za siebie. Na jej Instagramie pojawiły się nowe zdjęcia z Kalifornii, gdzie obecnie przebywa. Dziennikarka nie jest tam wyłącznie dla pracy - pomiędzy obowiązkami znalazła też trochę czasu na relaks przy hotelowym basenie i zwiedzania okolicy. To właśnie fotka z wycieczki do Santa Barbara może wywołać w kolorowej prasie nie małe zamieszanie. Fani dopatrzyli się bowiem na niej ciążowych krągłości. Wendzikowska faktycznie stawia ostatnio na nieco luźniejsze ubrania niż wcześniej i być może stara się niby zakryć brzuch. Ona sama nie ma na razie zamiaru potwierdzać tych doniesień. Na razie nie planuje również ślubu z ukochanym, Patrykiem Ignaczakiem. - Planów ślubnych nie ma. To był spontaniczny gest i bardzo spontaniczna decyzja. Teraz chyba nie możemy się zdecydować. Ja nie wiem, czy chcę taki wielki ślub. Jeżeli tak, to trzeba będzie go przygotować i zaplanować, więc to na razie tak utknęło bez ciągu dalszego - powiedziała w rozmowie z Plotek.pl.

Ostatnio nosi luźne kreacje, ale czujni fani i tak dopatrzyli się u niej ciążowych kształtów.

Anna Wendzikowska ogłosiła ostatnio swoje zaręczyny. Dziennikarka podjęła tę decyzję po wyjątkowo krótkim czasie - ze swoim ukochanym spotykała się miesiąc. Chwilę później pojawiły się także plotki o ciąży. Nie komentowała ich, ale być może wkrótce będzie to po prostu zbędne. Krągłości będą mówić same za siebie.

Na jej Instagramie pojawiły się nowe zdjęcia z Kalifornii, gdzie obecnie przebywa. Dziennikarka nie jest tam wyłącznie dla pracy - pomiędzy obowiązkami znalazła też trochę czasu na relaks przy hotelowym basenie i zwiedzania okolicy. To właśnie fotka z wycieczki do Santa Barbara może wywołać w kolorowej prasie nie małe zamieszanie. Fani dopatrzyli się bowiem na niej ciążowych krągłości.

Anna Wendzikowska Instagram.com/aniawendzikowska

Wendzikowska faktycznie stawia ostatnio na nieco luźniejsze ubrania niż wcześniej i byc może stara się niby zakryć brzuch. Ona sama nie ma na razie zamiaru potwierdzać tych doniesień.

Póki co, nie planuje również ślubu z ukochanym, Patrykiem Ignaczakiem.

Planów ślubnych nie ma. To był spontaniczny gest i bardzo spontaniczna decyzja. Teraz chyba nie możemy się zdecydować. Ja nie wiem, czy chcę taki wielki ślub. Jeżeli tak, to trzeba będzie go przygotować i zaplanować, więc to na razie tak utknęło bez ciągu dalszego - powiedziała w rozmowie z Plotek.pl.

aga

Więcej o:
Komentarze (10)
Plotki o ciąży nie cichną. Wendzikowska pokazuje zdjęcia z wyjazdu, a fani: Widać brzuszek
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • piroman

    Oceniono 47 razy 37

    Kobietą jest piękną ale jak to pisze @fanizymiko " umysł lotności cegły "

  • foxylion

    Oceniono 22 razy 16

    to gigantyczny, nieuwolniony w samolocie pierd

  • laska3

    Oceniono 23 razy 11

    Ta pani ma swoich fanów?!

  • gagula

    Oceniono 10 razy 4

    fajnie sobie wygląda, ale na razie to nic nie widać za bardzo :P

  • forfiter_jr

    Oceniono 7 razy 3

    Łomatko "widać brzuszek?" No widać bo każdy go ma. Ci jej fani to jakieś totalne niedorozwoje.

    A babka bardzo ładna.

  • mariohudds

    Oceniono 1 raz 1

    Zobaczcie sobie film Show z Wendzikowską, zwłaszcza po 22 minucie ;-) Jest na YT

  • cerrie

    Oceniono 9 razy -1

    A ja się zastanawiam kto bierze na spontana ślub czy też na spontana podejmuje decyzję o zaręczynach. Ja tak na spontana kiedyś ze swoim chłopakiem, już po trzech miesiącach znajomości polecieliśmy do swoich i jego rodziców, chwaląc się jak to my bardzo się kochamy i jak bardzo uważamy, iż super nam się ułoży wspólne życie, a potem miesiąc później nagle się okazało, iż jemu we mnie wiele rzeczy się nie podobało bo myślał, że wiele we mnie zmieni albo że ja dla niego się zmienię. I wielka miłość na spontana padła jak mój skapcaniały zawirusowany windows. Po prostu nie wierzę iż na spontana, w tak krótkim czasie można stworzyć związek trwały i to na lata. W końcu ludzie nawet po latach dochodzą do wniosku, że nie są jednak stworzeni dla siebie. A tu ona już po miesiącu jest tego pewna? Ech... Pewnie jest z tych co to nie traktują ślubu na poważnie, i mówi sobie "A, co będzie to będzie. Najwyżej się rozwiodę. W dzisiejszych czasach nie będę jedyną". Tylko wkurzają mnie np. ludzie którzy najpierw pochopnie podejmują decyzje o ślubie, a potem lecą do księdza po rozwód kościelny, jak po bułki do sklepu.

  • 1234qwerty

    Oceniono 5 razy -1

    No to mamy kolejną aferę.Kobita w ciąży ten świat jednak schodzi na psy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX