Ferenstein-Kraśko o kryzysie w małżeństwie: Wszystko, co się nam przydarza, jest po coś

Żona znanego dziennikarza i prezentera udzieliła szczerego wywiadu, w którym opowiada o swojej przemianie i życiowych doświadczeniach.

Dla Piotra Kraśki i jego żony Karoliny ubiegły rok nie należał do najłatwiejszych. Media nieustannie rozpisywały się o kryzysie w ich małżeństwie, a plotki o rzekomym romansie dziennikarza z Małgorzatą Rozenek spadły jak grom na całą rodzinę.

Dzisiaj wygląda na to, że rodzicom 7-letniego Konstantego i 5-letniego Aleksandra udało się przetrwać kryzys i dojść do siebie po medialnej burzy. Karolina Ferenstein-Kraśko przez jakiś czas nie wypowiadała się na temat rodziny i nie pokazywała publicznie. Teraz jednak coraz chętniej pozuje do wspólnych zdjęć z mężem i wygląda na szczęśliwą. W najnowszym numerze "Gali" opowiedziała o swojej przemianie oraz blaskach i cieniach rodzicielstwa.

Delikatnie zapytana o to, czy ją również dotykają kryzysy w małżeństwie, odpowiedziała, że "doświadczała już przeróżnych sytuacji".

Miewałam różne kryzysy. Wiem jedno - każdy kryzys kiedyś się kończy. Kryzys z greckiego znaczy walka, dążenie do czegoś nowego, do zmiany. Więc najważniejsze jest to, żeby przekuć go na coś dobrego. Wszystko, co się nam przydarza, jest po coś. I jeżeli tylko potrafimy to wykorzystać, każde, nawet złe chwile w życiu nas budują - tłumaczy w "Gali" Ferenstein-Kraśko.

Galkowo Masters, 12.07.2014, fot. WBF na zdj. Piotr Krasko, Karolina FerensteinWBF

Żona Kraśki uważa też, że tworzenie związków w dzisiejszych czasach wymaga dużej odwagi i pracy, bo coraz trudniej związać się z kimś na długo.

Związki są kruche i coraz częściej się rozpadają. Rodzina i życie to nieustanne wybory i praca nas sobą. Ciężka praca... Ale warta zachodu - mówi Ferenstein-Kraśko.

Celebrytka chwali się także, że przeszła przemianę i rozpoczyna teraz nowy etap życia.

Pokora i akceptacja rzeczywistości to jest moja ostatnia lekcja życiowa. Myślę, że przeżyłam wielką przemianę - twierdzi Ferenstein-Kraśko.

Nie tylko zażegnała małżeński kryzys, ale także miała okazję sprawdzić się w nowej roli na polu zawodowym. Żona Kraśki komentowała w TVP Sport najwyższej rangi zawody jeździeckie w Sopocie. Bardzo jej się to spodobało i liczy na podobne propozycje w przyszłości.

al

Więcej o:
Komentarze (4)
Ferenstein-Kraśko o kryzysie w małżeństwie: Wszystko, co się nam przydarza, jest po coś
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • smith81

    Oceniono 29 razy 17

    problem w małżeństwie.....? tylko 10 stronicowy wywiad i okłada w Gali mogą pomóc w rozwiązaniu takich problemów...przydałaby się tez jakaś piękna sesja foto aby sobie radzić z kłopotami, a już najlepiej to wszystko na koszt gazety i najlepiej to gdzieś w ciepłych krajach.

  • pan.malowany

    Oceniono 18 razy 16

    Gdyby nie te wszystkie madrosci zyciowe celebrytow bylibysmy glupi i nie mieli pojecia o zyciu.

  • forfiter_jr

    Oceniono 33 razy 11

    Pozytywna i ładna babka.

  • annawintour

    Oceniono 10 razy 6

    60 tyś/m-c piechotą nie chodzi.... starczyło żonie na zoperowanie nosa (co widac na zdjęciu z profilu)- pewnie w ramach przeprosin ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX