Daniel Radcliffe wylądował na odwyku. Ma nietypowy powód

Aktor nie może sobie poradzić z nałogiem.

Daniel Radcliffe od dawna ma za sobą poważny problem z alkoholem - jeśli sądziliście, że właśnie z tego powodu zdecydował się na pobyt w klinice odwykowej, możecie odetchnąć z ulgą. Aktor męczy się jednak przez uzależnienie od papierosów. Jest ono tak silne, że wypala paczkę dziennie - co dla 24-latka jest nie lada kłopotem. Odtwórca roli Harry'ego Pottera zdecydował się więc na terapię, żeby na stałe zerwać z nałogiem.

Daniel wybrał terapię indywidualną i grupową. Chce wziąć udział w warsztatach radzenia sobie ze stresem i wypróbować ziołowe preparaty, które zniwelują objawy odstawienia nikotyny - czytamy na Posh24.com.

Daniel Radcliffe.FORUM

Aktor próbował wcześniej rzucić palenie dzięki elektronicznym papierosom i hipnozie, ale żaden z tych sposobów nie przyniósł zadowalających efektów. Zdecydował się więc zainwestować pieniądze w pomoc lekarską. Bardzo żałuje, że zaczął palić - od dawna odradza to swoim fanom.

xiu

Więcej o: