Skandal w ministerstwie. Boni: Powiedziałem "dzień dobry" posłowi Korwin-Mikkemu, uderzył mnie w twarz

"To nie jest normalne".

"Janusz Korwin-Mikke uderzył mnie w twarz" - poinformował na Twitterze Michał Boni.

Janusz Korwin-Mikke i Michał Boni uczestniczyli w MSZ w spotkaniu posłów do Parlamentu Europejskiego. To tam miało dojść do spoliczkowania.

Powiedziałem "dzień dobry" posłowi Korwin-Mikkemu, uderzył mnie w twarz. To nie jest normalne! - napisał na Twitterze Michał Boni.

Do incydentu wrócił w rozmowie z radiem TOK FM, gdzie podał więcej szczegółów.

Jest spotkanie posłów do Parlamentu Europejskiego w pałacyku MSZ z kierownictwem resortu. Mamy rozmawiać o współpracy mimo różnic politycznych między naszymi posłami. Powiedziałem "dzień dobry" posłowi Korwin-Mikkemu, który stał obok mnie bokiem. Korwin-Mikke podszedł do mnie i mnie spoliczkował - czytamy na stronie Gazeta.pl. - Powiedziałem, że to nie jest godne zachowanie. Poseł odparł, że robiłem jakieś straszne rzeczy, więc powiedziałem, że za te wszystkie trudne sprawy dotyczące podpisania przeze mnie w 1985 r. takiego papieru - w szantażu zresztą - przepraszałem publicznie - dodał europoseł.

Gazeta.pl przypomina, że przed miesiącem lider Kongresu Nowej Prawicy zapowiadał, że przy najbliższej okazji zaatakuje Boniego.

Parę lat później przyznał się, że był agentem. Nie przeprosił mnie, więc gdy go spotkam, dam mu w mordę.

Michał BoniScreen z Twitter.com/Michał Boni

alex

Więcej o:
Komentarze (19)
Skandal w ministerstwie. Boni: Powiedziałem "dzień dobry" posłowi Korwin-Mikkemu, uderzył mnie w twarz
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • fanizymiko

    Oceniono 53 razy 27

    Czy to jest normalne?

    Zostajesz kablem tajnej policji w 1985 roku. W 1989 roku nie przyznajesz się do tego i robisz to dopiero w 2007 roku jak juz nie można tuszować faktu kablowania. Potem zostaje się ministrem, który rozpieprzył w drobny mak wszystko czego się tknął i spieprza się na "placówkę" do Brukseli.

    Korwin to nie moja bajka ale jest JEDYNYM który dotrzymał złożonego słowa. jakbyś Michaś był mężczyzną to byś na to nie pozwolił. No ale ty się przyzwyczaiłeś ze zawsze masz mocnego protektora który będzie załatwiał sprawy za ciebie. Jak nie oficer prowadzący to premier rządu.

  • oojtam_oojtam

    Oceniono 79 razy 27

    Ps. Wychodzi na to, że p. Korwin-Mikke to jedyny polityk, który dotrzymuje danego słowa ;)

  • atr8

    Oceniono 46 razy 22

    A czy to normalne, że w Europarlamencie reprezentuje nas były kapuś SB?

  • minibini2000

    Oceniono 54 razy 22

    Jak obiecal, tak robil... co by nie mowic, slowa dotrzymal :)))

  • nkwd

    Oceniono 26 razy 12

    Znam Janusza...u hu hu albo i lepiej. I choć prywatnie bardzo go lubię jako kumpla, to mam mieszane uczucia co do jego poglądów politycznych. Ale każdy z nas ma prawo do swojego zdania. Jedno jest u tego człowieka pewne. Trzyma się swojego zdania, nie zmienia go dla mamony (za to ręczę). Dlatego bardzo go szanuję, to nie jest chorągiewka, nigdy nie grał pod publiczkę. Jego poglądy choć mocno kontroersyjne, to jednak pozbawione są prywaty.

  • oojtam_oojtam

    Oceniono 56 razy 2

    Myślę, że pan J. Korwin-Mikke nadaje na tych samych falach co pan A. Macierewicz...

  • gagula

    Oceniono 16 razy 0

    Korwin Mikke jest zbyt bezpośredni, gdyby do tego był mądry to byłaby zaleta ale widać nie można mieć wszystkiego..

  • apostazjakatole

    Oceniono 17 razy -1

    a jaka korwin mikke ma dobra prase w internecie, zupelnie jak kiedys tusk przy akcji "zabierz babci dowod", zeby emeryci nie glosowali na PIS tylko na PO

    coz, chyba trzeba przeniesc granice prawa wyborczego do 30 lat a nie tylko 18 jak teraz, mlode debile nam wybieraja wladze po raz kolejny o zgrozo

  • gosia197914

    Oceniono 16 razy -2

    wreszcie ktos z honorem, nie żuca słów na wiatr

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX