Emocjonalny wpis Wojewódzkiego o Lisie na FB: Nie zgodziłem się na tę okładkę. Zlekceważyłeś to

Poszło o okładkę.

W niedzielę mogliśmy zobaczyć okładkę nowego "Newsweeka" z Kubą Wojewódzkim, która jest zapowiedzią wywiadu dziennikarza z Mikołajem Lizutem. Wieczorem na Facebooku Wojewódzkiego ukazał się mocny wpis o tejże okładce. Widać, że wszystko było pisane pod wpływem emocji i w pośpiechu. Oto cały "list otwarty" do redaktora naczelnego tygodnika (piosownia oryginalna - przyp.red):

List otwarty do Tomasza Lisa
Drogi Tomku.
Poprosiłeś Mikołaja Lizuta oraz mnie o artykuł do Newsweeka na temat chamstwa w mediach. Napisaliśmy go.
Poprosiłeś nas o obecność na okładce. Nie budziło to mojego entuzjazmu ale zgodziliśmy sie.
Poprosiłeś nas o sesję fotograficzną. Choc to strata czasu i energii, zgodziliśmy sie.
Następnie poprosiłes mnie o to, abym jednak był na okładce sam. NIE zgodziliśmy sie.
Sesja miała charakter chaotyczny i nieprofesjonalny a kreatywność Twoich ludzi polegała głównie na pokazywaniu nam okładek innych pism amerykańskich, które chcieliście skopiować. NIE zgodziliśmy się.
Kiedy ja poprosiłem Ciebie oraz Twoich wspólpracowników o niewykorzystywanie zrobionych zdjęć, ze wzgledu na ich ewidentnie słaby poziom, zlekceważyłeś to.
Gdy opuszczałem studio fotograficzne, Twoi współpracownicy obiecali mi, że na okładce będziemy razem z Mikołajem, co dla nas miało istotne znaczenie, ze względu na start naszej wspólnej audycji w Rock Radiu. Okłamaliście nas.
Kiedy próbowaliśmy sie do Was dodzwonić, NIE odbieraliście telefonów.
Kiedy napisałem do Was, że NIE zgadzam sie na wykorzystanie zrobionej sesji. Zlekcewarzyliscie to.
Kiedy zobaczyłem projekt okładki, zdecydowanie się na nią nie zgodziłem. Zlekceważyłes to.
Tym samym potwierdziłes wszystkie negatywne opinie na swoj temat, które docierają do mnie od lat.
Pogwałciłeś standardy nie tylko dziennikarskie ale po prostu koleżeńskie. Zwykłe, ludzkie. Fajnie Ci z tym ?
Piszesz o dyktaturze przemocy. A jak nazwiesz swoje zachowanie ?
Jest mi po prostu, po ludzku przykro, choć sytuacja jest i śmieszna i żałosna zarazem.
Już kilkukrotnie wykorzystywałeś mój wizerunek na okładce Newsweeka, cynicznie i w sposób jawnie manipulatorski, na co zresztą zwracałem Ci uwagę publicznie.
Dla mnie przestałeś byc redaktorem naczelnym a stałeś się handlarzem. Małym handlarzem.
Artukuł a chamstwie w mediach zyskał dodatkowy epilog oraz nowego bohatera. Ja, pisząc o medialnych chamach, zacząłem od siebie. Może teraz czas na Ciebie ? Czy w pogoni za sprzedażą naprawde warto dymać starych kolegów ?
Z licznych linii podziałów w naszym kraju osobiscie uważam, że ta jedna jest najważniejsza. Linia podziału na takich, co mają zasady i na takich co mają je, na miarę potrzeb.
Nie wiem jak daleko w budynku wydawnictwa Ringier Axel Springer jest od redakcji Newsweeka do redakcji Faktu, ale odnoszę wrażenie, że coraz bliżej.
Ostanio Twojemu tygodnikowi spada sprzedaż. Może w tych kilku słowach znajdziesz podpowiedź, dlaczego.
Gratuluje prezentu, jaki swoim postępowaniem, podarowałeś osobiście braciom Karnowskim.
Wyjątkowo nie pozdrawiam
KW
Ps - To nie jest moje ostatnie zdane w tej sprawie.
Ps 2 - Agnieszka Fok oraz Aleksandra Karasińska - również gratuluje wysokich standardów.
List otwarty do Tomasza Lisa
Drogi Tomku.
Poprosiłeś Mikołaja Lizuta oraz mnie o artykuł do Newsweeka na temat chamstwa w mediach. Napisaliśmy go.Poprosiłeś nas o obecność na okładce. Nie budziło to mojego entuzjazmu ale zgodziliśmy sie.Poprosiłeś nas o sesję fotograficzną. Choc to strata czasu i energii, zgodziliśmy sie.Następnie poprosiłes mnie o to, abym jednak był na okładce sam. NIE zgodziliśmy sie.Sesja miała charakter chaotyczny i nieprofesjonalny a kreatywność Twoich ludzi polegała głównie na pokazywaniu nam okładek innych pism amerykańskich, które chcieliście skopiować. NIE zgodziliśmy się.
Kiedy ja poprosiłem Ciebie oraz Twoich wspólpracowników o niewykorzystywanie zrobionych zdjęć, ze wzgledu na ich ewidentnie słaby poziom, zlekceważyłeś to.Gdy opuszczałem studio fotograficzne, Twoi współpracownicy obiecali mi, że na okładce będziemy razem z Mikołajem, co dla nas miało istotne znaczenie, ze względu na start naszej wspólnej audycji w Rock Radiu. Okłamaliście nas.Kiedy próbowaliśmy sie do Was dodzwonić, NIE odbieraliście telefonów.Kiedy napisałem do Was, że NIE zgadzam sie na wykorzystanie zrobionej sesji. Zlekcewarzyliscie to.Kiedy zobaczyłem projekt okładki, zdecydowanie się na nią nie zgodziłem. Zlekceważyłes to.
Tym samym potwierdziłes wszystkie negatywne opinie na swoj temat, które docierają do mnie od lat.Pogwałciłeś standardy nie tylko dziennikarskie ale po prostu koleżeńskie. Zwykłe, ludzkie. Fajnie Ci z tym ?Piszesz o dyktaturze przemocy. A jak nazwiesz swoje zachowanie ?Jest mi po prostu, po ludzku przykro, choć sytuacja jest i śmieszna i żałosna zarazem.Już kilkukrotnie wykorzystywałeś mój wizerunek na okładce Newsweeka, cynicznie i w sposób jawnie manipulatorski, na co zresztą zwracałem Ci uwagę publicznie.Dla mnie przestałeś byc redaktorem naczelnym a stałeś się handlarzem. Małym handlarzem.
Artukuł a chamstwie w mediach zyskał dodatkowy epilog oraz nowego bohatera. Ja, pisząc o medialnych chamach, zacząłem od siebie. Może teraz czas na Ciebie ? Czy w pogoni za sprzedażą naprawde warto dymać starych kolegów ?Z licznych linii podziałów w naszym kraju osobiscie uważam, że ta jedna jest najważniejsza. Linia podziału na takich, co mają zasady i na takich co mają je, na miarę potrzeb.Nie wiem jak daleko w budynku wydawnictwa Ringier Axel Springer jest od redakcji Newsweeka do redakcji Faktu, ale odnoszę wrażenie, że coraz bliżej.Ostanio Twojemu tygodnikowi spada sprzedaż. Może w tych kilku słowach znajdziesz podpowiedź, dlaczego. Gratuluje prezentu, jaki swoim postępowaniem, podarowałeś osobiście braciom Karnowskim.
Wyjątkowo nie pozdrawiam
KW
Ps - To nie jest moje ostatnie zdane w tej sprawie.
Ps 2 - Agnieszka Fok oraz Aleksandra Karasińska - również gratuluje wysokich standardów.

 

Kuba WojewódzkiFacebook.com/Kuba Wojewódzki

Na odpowiedź Tomasza Lisa przyjdzie nam pewnie czekać do poniedziałku.

Abc

Więcej o:
Komentarze (10)
Emocjonalny wpis Wojewódzkiego o Lisie na FB: Nie zgodziłem się na tę okładkę. Zlekceważyłeś to
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kate85

    Oceniono 40 razy 28

    Nazwisko zobowiazuje..LIS

  • fanizymiko

    Oceniono 46 razy 24

    Ojej Kubuś wy*ymany przez Tomka.

    Miało być miło i przyjemnie a było byle jak, na szybko, bez wazeliny i na koniec tak po ludzku boli:))

  • tomaszlis1

    Oceniono 41 razy 21

    Oj! Kubuś dostał łopatką po łbie od kolegi z tej samej piaskownicy:) Jakoś już mi tych kolegów z piaskownicy nie żal. I zachowanie Lisa też nie zaskoczyło.

  • bogatycygan.

    Oceniono 24 razy 14

    Kuba, wszystko jest na sprzedaż. Obecnie żeby sprzedać trzeba szokować więc nie doszukuj się w gó*wnie smaku. Sami sobie robicie koło pióra. Na własne życzenie taplacie się w tym bagienku. Dziś większość "artystów", "dziennikarzy" itd nastawionych jest wyłącznie na komercję a nie na jakość swojej pracy. A o etyce i podstawowych koleżeńskich zasadach już dawno zapomniano.

  • b_e_t_i

    Oceniono 7 razy 5

    "zlekcewaRZyliście" ??? Czy to na pewno pisał Kuba W.?

  • 2mimi

    Oceniono 18 razy 4

    ha, ha, poprostu smieszne! Ile listow podobnej tresci, przez lata, adresowanych bylo do wojewodzkiego? Niektore napisane byly przez kolegow po fachu (wystrychnietych na dudka), inne przez sluchaczy, jeszcze inne przez niego samego a prezentowane jako listy od sluchaczy. Kpil, osmieszal, oszukiwal...sam wykreowal ten styl, to o co mu teraz chodzi.

  • ladyzgaga

    Oceniono 10 razy -4

    Ciekawe czy opisał też incydent Hania-Kinga

  • marta3475

    Oceniono 8 razy -6

    o kurcze:)
    no tak... Tak właśnie wygląda funkcjonowanie polskiego szoł-bizu i robienie odbiorców w balona.... Masakra.

  • janinak

    Oceniono 12 razy -6

    dziwi mnie, że wojewódzki, który tak obśmiewa żenujący poziom polskich mediów, w ogóle rozmawia z tym naczelnym chamem i hipokrytą rp- lisem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX