Ryszard Kalisz o synu: Potrafi godzinami spać na mnie. Jest w ogóle fajnym człowiekiem

Szczere wyznania.

Ryszard Kalisz jest szczęśliwym świeżo upieczonym tatą i tym szczęściem chętnie się dzieli. W najnowszej "VIVIE!" znaleźliśmy obszerny wywiad z politykiem, który przeprowadziła Ola Kwaśniewska. Do jakich zwierzeń namówiła swojego znajomego? Opowiedział jej m.in. o tym, jak się czuł, gdy Ignacy się urodził. Przypomnijmy, pierworodny Kalisza przyszedł na świat w piątek, 4 października (zobacz: Ryszard Kalisz odebrał synka i partnerkę ze szpitala. "Był przy porodzie").

To jest przeżycie głęboko intymne, z niczym nieporównywalne. Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci uczestniczyłem aktywnie w najważniejszych momentach politycznych, społecznych, publicznych i adwokackich. Wtedy emocje były inne, z innej sfery osobowości. Pięć minut po urodzeniu Ignacego spojrzałem mu w oczy. Miałem świadomość, że oto przyszła na świat najbliższa mi osoba i jest właśnie na moich rękach. Ignacy urodził się, kiedy jestem osobą spełnioną pod prawie każdym względem, a jest moim pierworodnym synem. I tak moje życie bardzo się zmieniło.

Ryszard Kalisz przewartościował swoje życie i wszystko podporządkował opiece nad maluchem:

Jestem z nim we wszystkie weekendy, staram się być wiele nocy, jednocześnie normalnie pracuję, wykonuję swoje wszystkie obowiązki. Moje życie towarzyskie w zasadzie zanikło, bo staram się jak najszybciej pojechać i wziąć Ignacego na ręce. Karmię go z butelki i chodzę na spacery. Kiedy wzięliśmy go z mamą do jednego z parków w Warszawie, nie był zadowolony. Widocznie inne zapachy niż koło domu, inne dźwięki. Ale później, kiedy już wracaliśmy ze spaceru, swoim wzrokiem powiedział: "Tato, ja to akceptuję, że świat jest tak różnorodny."

Ryszard Kalisz, ignacy kalisz, syn kaliszaSkan z "VIVY!"

Ryszard Kalisz wspomniał też o mamie Ignacego, Indze Pietrusińskiej. Partnerka polityka jest absolwentką Nauczycielskiego Kolegium Języka Francuskiego na Uniwersytecie Warszawskim. Pracuje jako lektorka i tłumaczka języka francuskiego. Dodatkowo prowadzi stowarzyszenie Calendula promujące naukę, kulturę i sztukę.

Mama Ignacego jest szczęśliwa. Bardzo dba o jego zdrowie. Ma z dzieckiem doskonały kontakt, jest z nim cały czas. Jest doskonałą mamą. Jej rodzice kochają Ignacego ponad życie i są wielką podporą. Doskonale się dogadujemy, również co do sposobu wychowania Ignacego. Nie było żadnego sporu, także co do imienia - powiedział w "VIVIE!".

Ojciec i syn mają specjalny sposób porozumiewania się:

Bardzo dużo z nim rozmawiam, i to nie zdrobnieniami, tylko normalnie. Poważnie mu mówię, że jedziemy do lekarza i proszę go, żeby był spokojny. Dlatego jak ostatnio miał robione USG, nawet nie zapłakał. A kiedy trzymałem jego główkę i on patrzył na mnie, miałem wrażenia, jakby tymi oczami mówił: "Tak, tato, słucham, jestem dzielny". Bardzo lubi być na moim ramieniu. Lubi też leżeć mi na klatce piersiowej, wtedy główkę przystawia mi do szyi, a jak oddycham, jemu masuje się brzuszek. Potrafi tak godzinami spać na mnie. Jest w ogóle fajnym człowiekiem. Takim, który od razu zjednuje sympatię wszystkich osób, które go widzą.

Szczęśliwy tata już snuje plany co do przyszłości syna:

Marzę o tym, żeby Ignacy sam podejmował swoje decyzje życiowe. Ja mu nie narzucę przecież tego, żeby był adwokatem czy politykiem. Oczywiście, mam plany. Z jego mamą na ten temat już rozmawialiśmy. Chcielibyśmy, żeby od maleńkości uczył się języków obcych, bo to bardzo ważne.

Abc

Więcej o:
Komentarze (5)
Ryszard Kalisz o synu: Potrafi godzinami spać na mnie. Jest w ogóle fajnym człowiekiem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • natassja

    Oceniono 12 razy 12

    Jakże świat byłby inny, gdyby wszyscy dorośli tak szanowali i powaznie traktowali dzieci.

  • sansa

    Oceniono 31 razy 11

    "Bardzo lubi być na moim ramieniu. Lubi też leżeć mi na klatce piersiowej, wtedy główkę przystawia mi do szyi, a jak oddycham, jemu masuje się brzuszek. Potrafi tak godzinami spać na mnie" - bo Pan jest ciepłym człowiekiem z dobrą aurą :)

  • jagss

    Oceniono 8 razy 8

    takiej dojrzałości i takiej miłości może pozazdrościć niejeden małolat, szczęściaż z tego Ignasia, fajnego ma tatę.

  • browaryr

    Oceniono 5 razy 5

    "bo wszystkie ryśki to fajne chłopy":)

  • muminos1975

    Oceniono 18 razy -4

    cos mi sie widzi ze to przyszły prezydent kraju (kalisz duzy)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX