"Może to ta ciąża". Anna Mucha nie może przestać...

Poczuła jesień.

Annie Musze zebrało się na porządki. Na blogu dzieli się z czytelnikami się informacją, że włączyła się jej opcja "perfekcyjna pani domu".

Czasami sama sobie się dziwię, ale może to ta ciąża... - pisze aktorka. - Podobno w ciąży włącza się potrzeba "wicia gniazda" i wtedy zaczynają się porządki, segregacja, gotowanie, pranie, itp.

To podobno niecodzienny widok w mieszkaniu Muchy.

Mój Mężczyzna twierdzi, że ostatnio TAK sprzątającą widział mnie w 2009 roku... chyba trochę przesadza ;)

Anna Mucha

Oprócz porządków, naszło Muchę również na robienie przetworów.

Przetworami jesień się zaczyna... i szarlotką. Pycha... Zupełnie jak "perfekcyjna pani domu" ;) No dobra, "perfekcyjna" może i nie jestem. Ale za to "chętna*" - bardzo ;))) - napisała, obficie ozdabiając wypowiedź emotikonkami.

Gdyby zaś ktoś nie domyślił się, do czego Anna Mucha jest chętna, to wyjaśniła: "do roboty". I to wszystko z powodu ciąży?

alex

Więcej o:
Komentarze (4)
"Może to ta ciąża". Anna Mucha nie może przestać...
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • mila_lejdi

    Oceniono 13 razy 9

    Gdzie jest Muchozol?

  • koja

    Oceniono 17 razy 7

    Nudna jest.

  • cosma

    Oceniono 13 razy 5

    Pierd.....li trzy po trzy.../ jak zwykle zresztą.../!!!!

  • jason.

    Oceniono 4 razy 4

    Mucha i krowi placek już jest tylko jeszcze smrodu nie czuje...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX