Saramonowicz: Górniak odwołała wywiad, ponieważ w moim głosie było za mało entuzjazmu

To brzmi jak żart.

Przeprowadzanie wywiadów z gwiazdami przypomina chodzenie po polu minowym: nigdy nie wiadomo, kiedy się wykona nieodpowiedni krok. Dziennikarz i reżyser Andrzej Saramonowicz na Facebooku przypomniał właśnie, jak usiłował kiedyś przeprowadzić wywiad z Edytą Górniak.

W 1999 roku, kiedy pracowałem w "Vivie!", zlecono mi zrobienie z nią wywiadu. Zadzwoniłem, rozmawialiśmy o miejscu w którym przeprowadzimy rozmowę, stanęło na jakiejś knajpie, której nazwy już nie pamiętam. Pojechałem do redakcji (wtedy na Górnośląskiej) po dyktafon, nie było go w miejscu w którym go zostawiłem, więc zacząłem rozpytywać, gdzie jest.
- A po co ci dyktafon? - usłyszałem.
- No, żeby zrobić wywiad z Górniak! - odpowiedziałem.
- Ale ty nie robisz wywiadu z Górniak!
- Jak to nie robię, pół godziny temu się z nią umówiłem,, mamy się spotkać za godzinę.
- Nie robisz wywiadu! Przed chwilą zadzwoniła do redakcji, że nie chce rozmawiać z tobą.
- Dlaczego?
- Powiedziała, że w twoim głosie było za mało entuzjazmu.

Wypowiedź Saramonowicza "zalajkowało" prawie 430 osób, pojawiło się też ponad 50 komentarzy. Jeden z nich napisała Karolina Korwin Piotrowska.

Karolina Korwin PiotrowskaFacebook.com

alex

Więcej o:
Komentarze (16)
Saramonowicz: Górniak odwołała wywiad, ponieważ w moim głosie było za mało entuzjazmu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • sensacja

    Oceniono 110 razy 32

    Nie lubię infantylnej Górniak, ale to nie powód, żeby wierzyć w to, co ktoś powiedział Saramonowiczowi i podał za słowa Górniak. Nie powiedziała mu tego osobiście, więc to tylko czyjeś słowa. Natomiast opinie KKP są tak pełne jadu i żółci, że już chyba nikt jej nie słucha, bo wątroba od tego boli.

  • lojzo

    Oceniono 62 razy 26

    A nie miała prawa odmówić? Miała. Trzeba się trochę do swojej roboty przyłożyć anie tylko baidolić.

  • www

    Oceniono 120 razy 20

    Jeżeli dzwoni do was dziennikarz i zblazowanym tonem proponuje wywiad, tak jak by musiał robić go za karę, to jaką macie gwarancję, że będzie to wywiad oparty na faktycznych odpowiedziach pytanej..?

    Nikt normalny nie chce współpracować z kimś, kto swoja pracę wykonuje na siłę. Górniak, jaka by nie była, jest wrażliwa na emocje, również te zawarte w głosie.

    Nie trudno usłyszeć w czyimś tonie, czy się do ciebie uśmiecha, czy cedzi przez zęby. Powie wam to każda telemarketerka po cyklu szkoleń - jak rozmawiać z klientem.

    Ten dziennikarz sam pisze: " kiedy pracowałem w "Vivie!", zlecono mi zrobienie z nią wywiadu." ZLECONO MU, co oznacza, że nie był to jego pomysł.

    Brak entuzjazmu to brak wiary w sens tego, co się robi. A skoro dziennikarz nie widzi sensu - to ma go widzieć piosenkarka za nich dwoje?

  • szary212

    Oceniono 29 razy 15

    świetnie ją rozumiem:) - egotyczny zarozumialec
    kiedyś tłumaczyłam scenariusz Saramonowicza na angielski - miał być przedstawiony na jakimś festiwalu amerykańskim do ewentualnej sprzedaży; zmieniłam jeden dowcip - typowo polski, w stylu przychodzi baba do lekarza, a więc niezrozumiały dla reszty świata, na dowcip bardziej do pojęcia dla Amerykanów, wstawiłam sytuację obyczajową bardziej dla nich oczywistą; Saramonowicz się potwornie obraził, że śmiem zmieniać jego genialny tekst;) Nie miał pojęcia, że tłumaczenie jest jak kobieta - wierne nie jest piękne, a piękne nie jest wierne:)
    brawo Edzia

  • aldonathebest

    Oceniono 62 razy 10

    Qrfin żeruje na hejtowaniu znanych ludzi. To musi być nieudacznica życiowa, by ciagle podpinać się pod czyjeś ciężko zapracowane znane nazwisko.

  • kokos81

    Oceniono 21 razy 5

    Edzia znowu szaleje :)

  • westa1985

    Oceniono 7 razy 3

    Ona jest delikatnie mowiac dziwna, w sumie nie wiem czym się zachwycać, bo dawno nie miała przeboju. Spotkałam ja kiedys w recepcji hotelu, w którym prowadziłam konferencje. Kiedy recepcjonistka skonczyla z nia rozmawiac, zwrocila sie do mnie, na co E. Gorniak odwróciła. Odruchowo usmiechnelam sie, a ona nic, no null, normalny człowiek odwzajemnilby usmiech. Za to lodowatym i obojetnym spojrzeniem mnie uraczyła :)

  • szary212

    Oceniono 18 razy 2

    rozumiem ją świetnie :) - kawał egotycznego zarozumialca, bez dystansu do siebie
    kiedyś tłumaczyłam scenariusz Saramonowicza na angielski, i dowcip typowo polski - czytaj: niezrozumiały dla reszty świata, a scenariusz miał być prezentowany na jakimś festiwalu filmowym w USA) - zmieniłam tak, żeby był zrozumiały dla Amerykanów - podłożyłam sytuację obyczajową bardzo dla Amerykanów typową w miejsce sytuacji polskiej - wyszło bardzo fajnie, ale Saramonowicz potwornie się obraził, że śmiem zmieniać jego genialny tekst ; dodam, że dowcip był od początku słaby i na siłę, i kompletnie bez znaczenia dla reszty scenariusza
    brawo Edzia

  • arahat

    Oceniono 1 raz 1

    i miala racje...aby przeprowadzic wywiad tzreba miec to cos a nie tylko parcie na bycie redaktorkiem..komentarz jakiejs tam karoliny k( kto to wlasciwie jest?) pokazuje w jakim stresie nie zapalconych ratek za chate zyje ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX