Autorka "Harry'ego Pottera" wydała książkę pod pseudonimem. Sprzedało się 1500 egzemplarzy

J. K. Rowling wydała powieść detektywistyczną jako Robert Galbraith.

O sile zaszufladkowania przekonała się autorka sagi o "Harry'm Potterze", J.K. Rowling. Jedna bestsellerowa seria jej nie wystarczyła, najwyraźniej marzyła o tym, by stworzyć kolejną, tym razem jednak incognito. Rowling w tajemnicy przed wszystkimi napisała powieść kryminalną pod pseudonimem Robert Galbraith, czytamy na Wiadomosci.gazeta.pl. Książka ukazała się jako rzekomy debiut literacki. Nosi tytuł "The Cukoo's Calling" ("Nawoływanie kukułki"), a jej bohaterem jest detektyw i weteran wojenny, Cormoran Strike.

Śledztwo w tej sprawie podjął "Sunday Times". Niezwykle dojrzały jak na debiutanta styl pisarski wydał się dziennikarzom podejrzany. Poza tym książka została wydana przez to samo wydawnictwo ( Little, Brown Book Group), dzięki któremu światło dzienne ujrzała pierwsza powieść dla dorosłych pisarki, "The Casual Vacancy ("Trafny Wybór").

British author JK Rowling arrives in Trafalgar Square, central London, for the world premiere of Harry Potter and The Deathly Hallows: Part 2, the last film in the series, Thursday, July 7, 2011. (AP Photo/Jonathan Short)Fot. Jonathan Short AP

Kiedy mistyfikacja wyszła na jaw, Rowling wcale się tego nie wypierała:

Miałam nadzieję, że tajemnicę uda mi się zachować dłużej, ponieważ bycie Robertem Galbraithem było dla mnie wyzwalającym doświadczeniem - wyznała dyplomatycznie, czytamy w Wiadomosci.gazeta.pl.

Pisarka zachwalała sobie życie z dala od presji poprzedniego sukcesu:

To niepowtarzalne przeżycie opublikować książkę bez szumu i ciężaru cudzych oczekiwań, dla czystej przyjemności, i zdobyć reakcje pod innym nazwiskiem - dodała.

Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że powieść detektywistyczna Rowling do tej pory sprzedała się w nakładzie zaledwie 1500 egzemplarzy. Pisarka jednak nie traci rezonu: w 2014 planuje już wydanie kolejnej książki o detektywie. Teraz, kiedy wiadomo już, kto stoi za pseudonimem, możliwe, że powieść będzie się cieszyć większym zainteresowaniem.

The Cukoo's CallingOkładka The Cukoo's Calling

Vic

Więcej o: