Były mąż Angeliny Jolie: Wiedziałem o operacji, zanim to ogłosiła

Tajemnica nie była zbyt ścisła.

Nie wszyscy o mastektomii Angeliny Jolie dowiedzieli się z mediów. Były mąż aktorki, Billy Bob Thornton twierdzi, że był wtajemniczony w sprawę wcześniej. Zdradził to portalowi "Life & Style".

Wiedziałem o tym, zanim to ogłosiła - powiedział. - Chciała, żebym wiedział, żebym nie ześwirował. Kiedy jesteś wielkim przyjacielem kogoś takiego... nie chcesz usłyszeć tego w wiadomościach.

Billy Bob Thornton, Angelina JolieEast News

Billy Bob Thornton i Angelina Jolie byli małżeństwem od maja 2000 roku do maja 2003 roku. Jolie była 5. żoną Thorntona. Choć od rozwodu minęło już ponad 10 lat, Thornton ma o Angelinie jak najlepsze mniemanie.

Ona sprawia, że jesteś lepszym człowiekiem - mówi. - Jest niezwykłą osobą, sprawia, że jesteś tak dobry, jak tylko możesz być.

Angelina Jolie informację o poddaniu się prewencyjnej podwójnej mastektomii ogłosiła w maju w tekście opublikowanym przez "New York Times". Informacja była niespodzianką nawet dla jej ojca, popularnego aktora Johna Voighta.

Dowiedziałem się o tym we wtorek rano. Byłem zaskoczony jak nigdy i głęboko poruszony tym, w jaki sposób sobie z tym poradziła. Jest wyjątkową osobą - powiedział wtedy Voight portalowi Dailymail.co.uk.

Angelina Jolie, John VoightForum

alex

Więcej o:
Komentarze (3)
Były mąż Angeliny Jolie: Wiedziałem o operacji, zanim to ogłosiła
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • forfiter_jr

    Oceniono 17 razy 17

    Ten Thornton ma niezły przerób żon.

  • lenore

    Oceniono 44 razy 4

    'Ona sprawia,ze jestes lepszym czlowiekiem' - np bedac zareczonym z Laura Dern bierzesz slub z Jolie i wychodzisz do wczesniej ustawionego tlumu paparazzi na zdjecia.
    Nie zapomne triumfujacego usmieszku Jolie i jej pozowania w tej chwili. Laura Dern dowiedziala sie o tym slubie z mediow.
    Smutne jest to, ile osob wierzy w 'swieta Angeline' - ona jest mistrzynia autopromocji, nawet mastektomie wybrala tak,zeby moc gwiazdorzyc na czerwonym dywanie (premiera filmu Pitta i w sumie to on powinien byc gwiazda, nie ona). Jej dzialalnosc 'charytatywna' jest tez szeroko komentowana,ale w USA. Po prostu zapedzila sie z ocieplaniem wizerunku,ale metody nadal te same (np ustawki do zdjec z dziecmi w Kambodzy - niby-sierotami, bo mimo umowionego spotkania nie raczyla wejsc do sierocinca zobaczyc prawidziwe sieroty).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX