Wojciech Fibak jest stręczycielem? Będzie kolejna SEKSAFERA! Twierdzi, że to on poznał Kate Rozz z pierwszym mężem

Tygodnik "Wprost" wytropił kolejną seksaferę.

Wygląda na to, że na światło dzienne wypłynęła kolejna seksafera. Tym razem jej bohaterem jest znów znana persona, legendarny polski tenisistka Wojciech Fibak. Najnowszy "Wprost" opublikował właśnie artykuł, który rzuca na niego zupełnie nowe światło. Najprawdopodobniej tenisistka od lat zajmował się stręczycielstwem! Dziennikarka gazety, Malina Błońska podjęła się prowokacji, zdobyła numer komórkowy do Fibaka i wysłała mu dosyć jednoznacznego SMS-a.

Wydobyłam od znajomego numer Wojciecha Fibaka i wysłałam SMS 'Panie Wojtku, czy może pomaga pan miłym dziewczynom poznać i zarobić przy poznaniu miłych panów? Miła dziewczyna - czytamy we "Wproście".

Fibak połknął haczyk i odezwał się już następnego dnia.

Następnego dnia zadzwonił ktoś z zupełnie innego, nieznanego mi numeru. - Dobry wieczór, wczoraj dostałem miły SMS- relacjonuje gazeta.

14.12.2011 WARSZAWA , WOJCIECH FIBAK W SWOJEJ GALERII .  FOT. BARTOSZ BOBKOWSKI / AGENCJA GAZETA SLOWA KLUCZOWE: PORTRET ZDJĘCIE DO WKŁADKI: DGWRP Gazeta WyborczaGospodarkaFot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta

Fibak podszedł do sprawy jak profesjonalista, co sugeruje, że takie SMS-y to dla niego nie nowość.

Zapytał, czym się zajmuję, gdzie mieszkam, skąd mam wiedzę, by się zwrócić do niego w tej sprawie, i czy mam czas się spotkać za dwa dni.

Dziennikarka tylko na to czekała. Umówiła się z Fibakiem na spotkaniem w jego galerii na krakowskim Przedmieściu. Tenisistka zupełnie nie podejrzewał, że to prowokacja. Jakby nigdy nic od razu przeszedł do rzeczy!

Po sześciu minutach od poznania zaproponował zajęcie. - Mam bardzo fajnego przyjaciela, mieszka w Nowym Jorku. Polak, bardzo skromny, bardzo mądry, miły, fajny. Przyjeżdża czasami do Europy, niedługo przyjedzie. To mam pierwszy pomysł, od razu ty mi się podobasz w ogóle. Masz inteligencję i jesteś apetyczna - czytamy.

Wojciech FibakKAPiF

Fibak jak zawodowiec zachwalał walory swojego "kolegi".

Ma na imię X i jest dobrem wcielonym: - Bardzo fajny facet. To jest pewnego rodzaju wyróżnienie dla ciebie, to jest wyjątkowy człowiek, wyjątkowy. Zaprasza go prezydent, premier, najbogatsi ludzie w Polsce, tacy naj, naj, naj. [...] Bardzo człowiek z klasą, jakbyś go poznała, byś grosza za niego nie dała. On tak przeważnie wybiera jakieś miejsca, gdzie coś się dzieje [...]"

Żeby tego jeszcze było mało, w sprawę zamieszana jest jeszcze  obecna żona Piotra Adamczyka, Kate Rozz. Fibak twierdził, że to on poznał ją z byłym mężem, Jean Manuelem Rozanem!

Ja poznałem Kasię Gwizdałę z tym jej poprzednim Francuzem. Wiesz, ja mam takich przykładów ze 30, jak nie więcej. Nic z tego nie chcę, ja żyję w przyjaźni z tymi osobami - powiedział.

Autorka tekstu poprosiła Fibaka, by sprawdził, czy jej koleżanka nadaje się do biznesu. Były tenisista zrobił to namacalnie!

Oglądał mnie. Sprawdzał, czy jestem atrakcyjna, jaką mam figurę. Kazał mi podnieść ręce. Po chwili próbował mnie pocałować, ale wykręciłam się, mówiąc, że palę papierosy. Złapał mnie dwiema rękami za twarz. Po tym zawołał Malinę i przeszliśmy do konkretów, że nie szukają profesjonalistek. Mówił, że ten pan X miałby nas gdzieś zabrać i najlepiej, żebyśmy nie prosiły konkretnie o pieniądze, tylko raczej odpowiadały na pytania - relacjonuje koleżanka autorki.

24.10.2007 WARSZAWA PLAN FILMOWY SERIALU NIANIA N/Z WOJCIECH FIBAK FOT. DOMINIK DZIECINNY / AGENCJA GAZETA Fot. Dominik Dziecinny / AG

Tygodnik "Wprost" dał szansę Fibakowi na obronę i przeprowadził z nim wywiad. W jego trakcie były tenisistka od razu zarzekał się, ze tylko pomaga ludziom i nie czerpie z tego korzyści majątkowych, choć nikt o to, go nie pytał! Wojciech Fibak na koniec usiłował namówić redaktora naczelnego do nie publikowania tekstu, a nawet zagroził wojną.

Ale wie pan, jeżeli chcecie tak, to będzie wojna. Nikomu niepotrzebna, ja mogę jedynie prosić, żeby tego nie [puszczać - red.]. Ja zawsze chcę dobrze, nigdy nie chcę nic z tego, nie czerpię żadnych korzyści, zawsze wszystkim pomagam, ustawiam - zarzekał się.

Jak widać magazyn nie ustąpił. Sprawa jest tym bardziej kontrowersyjna, że o "działalności" Fibaka krążyły już plotki od kilku lat. Sprawa wyszła na jaw, dopiero, gdy ktoś podjął się prowokacji.

Vic

Więcej o:
Komentarze (11)
Wojciech Fibak jest stręczycielem? Będzie kolejna SEKSAFERA! Twierdzi, że to on poznał Kate Rozz z pierwszym mężem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jonas1

    Oceniono 41 razy 33

    Tak wygląda salon warszawski. Zgniły do szpiku kości. Fibak robił z tymi starsymi milionerami, którym narajał studentki z Polski, wszelkiego rodzaju interesy, więc sobie pobierał zysk za stręczycielstwo w innej formie. To nie była forsa z łapy do łapy, tylko jakaś korzystna umowa biznesowa, bardzo drogi prezent na imieniny lub urodziny,itp.

  • majaeczka

    Oceniono 32 razy 26

    Jeżeli to jest prawda.........to .........szok,nie długo okaże się,że w Polsce nie ma już autorytetów.......tylko/ku*wa..ku*wę....ku*wami pogania/!

  • koja

    Oceniono 12 razy 12

    No tak. On pieniędzy nie bierze. On chce pomagać. Ciekawe czy pomógłby grubej i brzydkiej?Trzeba być naiwniakiem zeby wierzyć, że robił to za darmo.Obciach i tyle i on o tym wie.

  • sensacja

    Oceniono 23 razy 9

    Skoro nie brał za to kasy i wszyscy byli zadowoleni, to o co chodzi? Dziewczyny typu Rozz czy Chmielnik, szukające bogatych, starszych mężczyzn zawsze były i będą. Pasożyty nie potrafiące nic i nie chcące pięciu minut pracować samodzielnie. Dlatego rajfur typu Fibaka zawsze będzie mógł się realizować, ale póki nie łamie prawa zarabiając na tym, to jego sprawa.

  • cosma

    Oceniono 21 razy 7

    Aaaaa tam ...każdy ...każdemu ..kogoś przedstawia...!!!!

  • forfiter_jr

    Oceniono 8 razy 6

    Dorabia do emeryturki?

  • cosma

    Oceniono 10 razy 4

    Jak wszyscy tacy uczciwi../ plotkowiecze../ - to skąąąd te afery.../dziwi mnie tooo bardzo...!!!!

  • oojtam_oojtam

    Oceniono 18 razy 4

    Oj tam... W swatkę się zabawił, a Wy od razu, że stręczyciel... ;-p

  • dinto

    Oceniono 21 razy 1

    Swat i swatka to bardzo pozyteczna profesja znana od dziesiatkow lat. Nie rozumiem zamieszania wokol Fibaka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX