Do sieci trafił filmik z aresztowania Reese Witherspoon! "Jestem w ciąży i muszę do toalety", "Że niby JA mam przestrzegać rozkazów?!"

Kompromitujący czy zabawny materiał?

Dwa tygodnie temu Reese Witherspoon i jej mąż Jim Toth zostali zatrzymani przez policję. Ich srebrny ford przejechał po podwójnej ciągłej. Do zdarzenia doszło o 3.30 nad ranem w piątek 19 kwietnia. Portal TMZ opublikował nagranie z zatrzymania pary.

?2013 GAMEPIKS 310-828-3445 Actress Reese Witherspoon and her husband, CAA agent Jim Toth sit courtside as guests of Jeffrey Katzneberg and his wife Marilyn, as they attend the Los Angeles Lakers vs. Toronto Raptors game at Staples center in Los Angeles on March 8, 2013. The Lakers defeated the Raptors 118-116 in overtime. XYZXYZ/XYZ/?2013 GAMEPIKS 310-828-3445

Samochód prowadził mąż aktorki. Gdy policjanci poprosili go, żeby wysiadł z wozu i dmuchnął w balonik (w wydychanym powietrzu miał 1,39 promila alkoholu, limit to 0,8), Reese Witherspoon puściły nerwy. Aktorka dała się ponieść emocjom i za wszelką cenę postanowiła wpłynąć na policjanta. Funkcjonariusz kilkakrotnie prosiła ją o zachowanie spokoju oraz żeby wróciła do auta i cierpliwie poczekała. Aktorka nie potrafiła się jednak pohamować. Jej tekst są czasem naprawdę zabawne. Zobaczcie najlepsze cytaty!

Policjant (P): Proszę pani, proszę wrócić do samochodu...
Reese (R): Ja bardzo przepraszam, ale...
P: Proszę wrócić do samochodu...
R: Ale czy mogę coś powiedzieć?
P: Nie proszę pani, proszę wrócić do samochodu, nie zamierzam tego kolejny raz powtarzać...
R: Ale ja jestem w ciąży i muszę skorzystać z toalety!
P: A ja chcę, żeby wróciła pani w końcu do samochodu...

Reese jednak nie posłuchała próśb, gróźb i nalegań policjanta, wyszła z samochodu i po raz kolejny wtrącała się do czynności służbowych. Funkcjonariusz jeszcze kilka razy starał się nakłonić ją do zachowania spokoju, ale wizja siedzenia i czekania w samochodzie nie spotkała się z aprobatą Reese.

R: Nie zrobiłam przecież nic niezgodnego z prawem! - burzyła się aktorka, gdy policjant stracił cierpliwość i zaczął zakuwać ją w kajdanki.
P: Owszem, nie posłuchała pani moich rozkazów.
Reese: Że niby JA mam przestrzegać twoich rozkazów?! No ładnie teraz będę niby aresztowana i skuta?! - dziwiła się Reese.
P: Tak, proszę już usiąść...
R: Wow!
R: Ja jestem amerykańską obywatelką! I mam prawo stać na amerykańskiej ziemi! Niech mnie pan lepiej nie aresztuje! - grzmiała. - Czy ja jestem anty-amerykańska? Pan nęka amerykańską obywatelkę!

Potem aktorka próbowała się powołać na swoje znane nazwisko. Niestety policjant okazał się nieczuły na te zabiegi.

R: Wie pan jak się nazywam?
P: Nie muszę wiedzieć.
R: Jak to: NIE MUSISZ WIEDZIEĆ?!
P: Póki co jeszcze nie muszę.
R: W takim razie NA PEWNO dowiesz się, kim jestem!

Nam najbardziej spodobała się reakcja męża aktorki. Toth najpierw odprowadził wzrokiem policjanta, który pomagał wsiąść Reese do radiowozu, po czym wypalił:

Bardzo mi przykro... Ja nie miałem z tym nic wspólnego!

Reese WitherspoonScreen z GMA

Jim faktycznie przez cały czas był oazą spokoju. Reese natomiast przyznała potem, że emocje wzięły górę.

Spanikowałam. Gdy zobaczyła, że mój mąż jest aresztowany, zaczęłam robić szalone rzeczy - powiedziała w Good Morning America.

Filmik z zatrzymania możecie zobaczyć tutaj.

zuz

Więcej o: