HOT

Jak zmarł mąż Anny Dymnej? Minęło 35 lat od jego tragicznej śmierci

12.02.2013 19:50
A A A Drukuj
Wiesław Dymny, Anna Dymna.

Wiesław Dymny, Anna Dymna. (Forum/ Filmoteka Narodowa)

Dokładnie 35 lat temu zmarł pierwszy mąż i wielka miłość Anny Dymnej - aktor i scenarzysta, Wiesław Dymny. Aktorka przyznaje, że wciąż zajmuje on stałe miejsce w jej sercu:

Nie będę rozmawiała o mężczyznach mojego życia, bo gdybym chciała mówić o moim Wiesiu Dymnym, to zaczęłabym płakać i tygodnia by mi zabrakło, aby o nim opowiedzieć. To był niezwykły mężczyzna, właśnie dlatego wciąż noszę jego nazwisko. To moja pierwsza wielka miłość - powiedziała w rozmowie z Gazetąlubuską.pl.

Wiesław DymnyForum

Wokół śmierci Dymnego narosło sporo mitów, tym bardziej, że sekcja zwłok nie wyjaśniła jej przyczyny. Istniały pogłoski, że Dymny zginął od wybuchu kineskopu, to jednak nieprawda. Rzeczywiście zaledwie kilka miesięcy przed śmiercią, Dymny otarł się o katastrofę. W jego mieszkaniu wybuchł kineskop telewizora. Wiesław Dymny był w tym momencie w łazience i przygotowywał kąpiel dla żony, dzięki temu ocalał, dowiadujemy się z Film.wp.pl. Z powodu wypadku spłonęło jednak mieszkanie Dymnych, razem z dorobkiem scenarzysty.

Anna DymnaFORUM

Po wypadku Dymny zajął remontem nowego mieszkania, a to wiązało się z dużymi nakładami pracy i wysiłkiem. Niestety szczęście nie sprzyjało artyście. 12. lutego 1978 roku Wiesław nie zjawił się na umówionym obiedzie. Zmartwiona Anna Dymna poszła więc do ich mieszkania. Aktorka znalazła swojego ukochanego martwego w kuchni.

Na piątym piętrze dopadł mnie szloch Ani. Wiesiek leżał w kuchni Nie mogli go wynieść, bo miał rozłożone ręce, jakby bronił się przed takim wyjściem z domu  - powiedziała Elżbieta Karkoszewska w słuchowisku „Dymny - outsiter”.

Sekcja zwłok nie wyjaśniła przyczyn tragicznej śmierci. Mówiono, że Dymny nie wytrzymał ogromnego wysiłku i trybu życia. Poeta nie ukrywał się ze swoją słabością do alkoholu, możliwe więc, że to osłabiło jego organizm. Kiedy zmarł, Dymny miał 42 lata. Aktorka po dziś dzień ciepło wspomina swojego pierwszego męża i pierwszą miłość.

InternetFot. Sławomir Kamiński

Vic

ZOBACZ TAKŻE

Zobacz więcej na temat:

  • 12
  • 10
Komentarze (24)
Zaloguj się
  • avatar
  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Oceniono 62 razy 52

    Uzupełnię jedynie pewną kwestię techniczną.
    Kineskop nie może wybuchnąć (eksplodować), ponieważ w jego wnętrzu znajduje się podciśnienie. Może on jedynie implodować, czyli zapaść się do środka, zwłaszcza gdy puści opaska antyimplozyjna. To z kolei może spowodować zwarcie i pożar.

  • avatar

    Oceniono 15 razy 13

    Czy tak trudno miec watpliwosci i sprawdzic cos przed opublikowaniem tekstu?!

    "Na piątym piętrze dopadł mnie szloch Ani. Wiesiek leżał w kuchni Nie mogli go wynieść, bo miał rozłożone ręce, jakby bronił się przed takim wyjściem z domu - powiedziała Elżbieta Karkoszewska w słuchowisku „Dymny - outsiter”.

    Elzbieta KARKOSZKA, warto zapamietac nazwisko tej bardzo znanej krakowskiej aktorki, jesli chce sie pisac o polskim teatrze i jego tworcach!

  • avatar

    Oceniono 28 razy 12

    Każdy sam dokonuje wyborów i decyduje o swym życiu.Szkoda chyba jednak,że Dymnym,ktory był jednym ze świata krakowskiego środowiska ,kręgu/grupy ludzi wiodących niezdrowy,niszczący tryb życia ,takich jak P.Skrzynecki i inni ludzie z tego artystycznego świata Krakowa.Nadużywanie alkoholu , libacje i niszczący poziom życia z tego wynikający niszczył mocno zycie i kariery nie tylko aktorów ,ale innych ludzi-nie tylko artystów krakowskich .Był w ostatnich latach art.w prasie o tym życiu "bohemy " Krakowa i środowisku/otoczeniu takich artystów jak np.P.Skrzynecki . Dymny żylby pewnie dlużej ,gdyby nie choroba alkoholowa ,ktora dotyczyla także i jego .Szkoda,że Dymny zmarł tak b.młodo .Odszedł b.mlodo jeszcze jeden zdolny artysta. Wrażliwi ,zdolni ludzie są bardziej podatni na wszelkie uzależnienia ,niestety.
    http://www.culture.pl/baza-film-pelna-tresc/-/eo_event_asset_publisher/eAN5/content/swiatek-filozof-o-wieslawie-dymnym

  • avatar

    Oceniono 8 razy -4

    Hm... jak się zaczytuje te komentarze to one nie odbiegają od egzystencji na tym globie' zdecydowanej większości, beztroskich ludzi! Od zarania ludzkości cele są dwa; 1. papu, 2. orgia, kolejność uzależniona jest od okoliczności> Rozum i sens życia! u twardych - homo sapiens, stopniowo powraca w podeszłym wieku a u bardziej wrażliwych trochę wcześniej! Absolutnie, osobom odpornym na ból nie zależy na naprawianiu stanu, etyki i moralności u swoich potomków. Dla powielania swojego postępowania, wydymane ślicznotki i nałogowi alfonsi, zwalczają - wszystkie instytucje, które próbują - zaszczepiać u nastolatków, przyzwoite prowadzenie się. W ten sposób degeneraci, swój psychiczny Ciężar, odpowiedzialności za imprezowo-towarzyski burdel' za wszelką cenę, rozkładają na następców. Rozłożony na większą masę społeczną - balast bachanalii - mniej pogrąża, równowagę psychiczną u osób chorych i starszych.
    Jedną z idei, komunizmu miały być - wspólne żony a w kapitalizmie - dąży się do wspólnych facetów. Jak do tej pory, mimo z tego tytułu rożnych konfliktów, bardziej lub mniej zbrojnych - społeczność, tego świata rozwija się. Praca, Nowatorstwo i wynalazczość - mimo wszystko, jak do tej pory, nadąża nad rozpustą. Ale Lud' - jeden od drugiego, niby mądrzejszy i ładniejszy - jest zachłanny na rżnięcie i kułactwo. Zapewne z tego powodu? nie zapowiada się na tej Planecie' dłuższe trwanie - fauny, flory a przy okazji - innych istot i gatunków...

  • avatar

    Oceniono 15 razy -7

    Sezon ogorkowy przed nami. Odgrzewacie stare gnioty.
    Kogo tak naprawde obchodzi kto jest ciagle w sercu Dymnej?
    Zapomnieliscie, pismaki zalosne, wlepic PILNE/NOWE przed
    swoim analfabetycznym gniotem.

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane