Wnuczka Bońka miała wypadek. 7-latka wpadła do studni w restauracji! Jak to możliwe?

Siedmioletnia wnuczka słynnego sportowca wpadła w Rzymie do kanału o głębokości czterech metrów. Załamała się pod nią podłoga w restauracji.

7-letnia wnuczka Zbigniewa Bońka z pewnością długo nie zapomni tej wizyty w rzymskiej restauracji. Gdy doszło do wypadku, córka Karoliny Boniek i byłego włoskiego tenisisty Vincenzo Santopadre, była w łazience w lokalu. Jak donosi portal sport.pl, gdy dziewczynka przeglądała się w lustrze, zapadła się pod nią pokrywa włazu, na którym stała. Dziecko runęło do głębokiego na cztery metry szybu studni.
Na ratunek przerażonej dziewczynce pospieszył przebywający w tym samym lokalu Luciano Zauri. Fani futbolu nie będą mieli problemu z jego identyfikacją. To grający na pozycji obrońcy piłkarz włoskiego klubu Lazio. Mężczyzna wyciągnął wnuczkę Zbigniewa Bońka za pomocą sznura. Dziecko miało dużo szczęścia. Skończyło się tylko na niewielkich obrażeniach.

Luciano ZauriFot. Tony Gentile/Reuters

emjot

Więcej o:
Komentarze (4)
Wnuczka Bońka miała wypadek. 7-latka wpadła do studni w restauracji! Jak to możliwe?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • mika17

    Oceniono 53 razy 51

    biedna, musiala sie potwornie wystraszyc.

  • palewpiecu2

    Oceniono 34 razy 34

    ale miała szczęście

  • espertka88

    Oceniono 29 razy 27

    Oj,straszne przeżycie dla tak małego dziecka.

  • forfiter_jr

    Oceniono 12 razy -4

    W pierwszej chwili przeczytałem, że wnuczkowi wpadła bańka do studni...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX