"Bitwa na głosy": Piotr Rubik i jego drużyna pożegnali się z programem

Jurorzy odrzuciliby kogo innego...

Dzisiejszy odcinek "Bitwy na głosy" należał do Andrzeja Piasecznego. Obie piosenki, które wykonała jego drużyna, oczarowały jurorów. W pierwszej rudzie załogę Piaska wsparł Rafał Brzozowski. Razem z nimi zaśpiewał swój utwór "Tak blisko". Ich wykonanie zachwyciło jury.

Wszystkie rekordy pobite - skwitował Wojciech Jagielski.

W drugiej rudzie, w piosence zagranicznej, Andrzej także triumfował. Jego drużyna wykonała piosenkę U2 i zahipnotyzowała jurorów. Kasia Zielińska zafundowała im owację na stojąco, a Titus nie mógł ich nachwalić:

Ten facet wie, co robi! Dla mnie bomba. Ta ekipa ma klasę!

Andrzej Screen z TVP2

Najmniej pochwał zdobyła dziś załoga Libera. Jurorom nie spodobało się ani ich wykonanie piosenki Kombii "Nasze rendez-vous", ani utworu Tiny Turner "Simply The Best".

To była męka wysłuchanie tej piosenki do końca - stwierdził po tym, jak drużyna Libera skończyła śpiewać "Nasze rendez-vous", Jagielski.
Ja bym na takie rendez-vous na pewno nie poszła - dodała Kasia Zielińska.
To wykonanie jest płaskie jak biust zakonnicy - mówił o "Simply The Best" Titus.

LiberScreen z TVP2

Mimo tego, że to Liber zebrał najgorsze noty od jury, widzowie postanowili wykluczyć z programu Piotra Rubika i jego drużynę. Ciekawostką jest fakt, że po pierwszej połowie to oni, z 31% głosów, zajmowali pierwsze miejsce. Najwidoczniej zmobilizowało to fanów innych drużyn... Niestety, Piotrowi nie pomogło, ani wsparcie Małgorzaty Ostrowskiej, ani nawet to, że podczas wykonywania piosenki Shakiry "Addicted To You" jedna z dziewczyn z jego drużyny prężyła się w wannie pełnej chłodnej wody...

Niby to jest pomarańcza, ale jednak trochę dynia - stwierdził Wojciech Jagielski, po tym, jak drużyna skończyła śpiewać "Szklaną pogodę".

A co z Ewą Farną? Jej drużyna przemknęła przez dzisiejszy odcinek. Po pierwszej rundzie zajmowali ostatnie miejsce i było prawdopodobne, że to oni pożegnają się z "Bitwą". Mimo to, Ewa nie zabiegała o głosy widzów.

Ja nie chcę nikogo przymuszać - powiedziała, gdy Kędzior prosił ją o apel do widzów.

Ewa FarnaScreen z TVP2

Mamy nadzieję, że za tydzień Ewa weźmie przykład z Piaska i odrobi pracę domową. Trzymamy za nią kciuki!

nn

Więcej o: