AbradAb o "Jesteś Bogiem": Ważny film, ale rozmija się z prawdą

Jeśli ktoś oczekuje, że z filmu "Jesteś Bogiem" dowie się całej prawdy o Magiku, myli się. Ostrzega przed tym były członek grupy Kaliber 44, AbradAb - jedna z legend polskiego hip-hopu. "Myślę, że ten film jest tylko dla kasy, a nie dla upamiętnienia zespołu..." - piszą internauci pod wywiadem z AbradAbem.

Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że filmy biograficzne mają na celu ukazanie jak najwierniejszego odwzorowania czyjegoś życia. Wydawałoby się, że film "Jesteś Bogiem" miał przybliżyć Polakom historię zmarłego rapera. Tymczasem, jak zdradza AbradAb, w produkcji jest wiele elementów fikcji i "chwytliwych" rozwiązań fabularnych, które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Co zostało w filmie przekłamane?

Zupełnie sobie nie wyobrażam, że Magik w tamtych czasach, kiedy Kaliber naprawdę był na topie i bez przerwy puszczali nas w radiu, nie mógł znaleźć wydawcy - opowiada przed premierą "Jesteś Bogiem" AbradAb, współzałożyciel legendarnego hiphopowego składu Kaliber 44, w którym rymował Magik.

W wywiadzie dla kultura.gazeta.pl AbradAb przyznaje, że jest trochę zaskoczony treścią filmu.

(...) wydawało mi się, że bardziej będzie opowiadał o Magiku, a nie o Paktofonice. Wiadomo, że to Magik jest tutaj głównym bohaterem, postacią tragiczną, warto jednak podkreślić, że z Kalibrem nagrywał od 1991 roku do 1998 roku, a z Paktofoniką od 1998 do 2000 roku. Liczby mówią same za siebie. Co nie zmienia faktu, że Magik w którymś momencie się na nas obraził i opowiadał wszystkim, żeby nie kojarzyć go z Kalibrem, tylko z Paktofoniką, więc ten film też jest efektem jego chęci czy zabiegów.

Mimo to, jak wynika z wypowiedzi rapera, film z całą pewnością nie jest efektem próby opowiedzenia prawdy o Magiku. Jego historia z Kalibrem została praktycznie pominięta. Dodatkowo przedstawia się go jako kogoś, kto był biednym chłopakiem z osiedla. Ile w tym prawdy? AbradAb tłumaczy:

Trochę zgrzyt. Przecież byliśmy już wtedy po dwóch płytach Kalibra, mieliśmy menedżera, graliśmy mnóstwo koncertów i naprawdę były z tego niezłe pieniądze.

Nietrudno więc - choć raper nie mówi tego otwarcie - wysnuć wniosek, że film został nakręcony przede wszystkim dla pieniędzy. Jeśli historia Paktofoniki, Kalibra 44 i początków polskiego hip-hopu Was naprawdę interesuje - poszperajcie w internecie i poczytajcie o nich, zanim pójdziecie do kina na "Jesteś Bogiem".

Mau

Więcej o: