Amy Winehouse: dziś pierwsza rocznica jej śmierci

Utalentowaną piosenkarkę znaleziono martwą 23 lipca 2011 roku w jej własnym domu.

Ta informacja wstrząsnęła nie tylko wiernymi fanami artystki. Dokładnie rok temu Amy Winehouse została znaleziona martwa w swoim domu na londyńskim Camden Square. Przyczyną śmierci 27-letniej piosenkarki było przedawkowanie alkoholu - podczas sekcji zwłok w 100 ml jej krwi wykryto 416 mg tej substancji, co pięciokrotnie przekraczało dawkę śmiertelną.

FILE -  In this Friday Feb. 16, 2007 file photo British singer Amy Winehouse poses for photographs after being interviewed by the Associated Press at a studio in north London. Mitch Winehouse, father of the late singer Amy Winehouse, is launching the Amy Winehouse Foundation in the United States on Wednesday, Sept. 14, 2011, which would have been Amy Winehouse's 28th birthday. Winehouse was found dead at her home in London on July 23, 2011. (AP Photo/Matt Dunham, File)

Amy Winehouse zasłynęła przede wszystkim dwoma albumami: "Frank" z 2003 r. i "Back to black" z 2006 r., które zostały bardzo entuzjastycznie przyjęte przez środowisko muzyczne. Nie ulegało wątpliwości, że Amy była artystką unikatową. Jej elektryzujący głos chyba na zawsze zapadł w pamięci fanów jazzowo-soulowych rytmów. Niestety, artystka skupiała na sobie uwagę nie tylko swoją twórczością. Media dość często rozpisywały się o licznych skandalach z jej udziałem oraz o uzależnieniach od alkoholu i narkotyków, z którymi piosenkarka borykała się od lat.

Amy Wonehouse

W maju 2011 roku Amy Winehouse była na odwyku alkoholowym. Nie zakończył się on sukcesem: z powodu jej złego stanu zdrowia i powracających problemów z alkoholem menedżerowie artystki byli zmuszeni odwołać wszystkie koncerty zaplanowane na lato (m.in. też w Bydgoszczy na festiwalu Artpop).

FILE- In this Jan. 15, 2011 file photo, British singer Amy Winehouse performs in concert in Sao Paulo, Brazil. The singer was found dead Saturday, July 23, 2011, by ambulance crews who were called to her home in north London's Camden area. She was 27.(AP Photo/Nelson Antoine, File)

Śmierć Amy była niewątpliwie bardzo dużą stratą. Przypominamy wam jeden z największych hitów piosenkarki:

Alex

Zobacz także:

Amant, aktor, opozycjonista. Zobacz, kim był Andrzej Łapicki - ikona polskiego filmu i teatru

Shakira i Pique na wakacjach w Miami. NIE ROZSTAJĄ się ani na krok!

Więcej o:
Komentarze (28)
Amy Winehouse: dziś pierwsza rocznica jej śmierci
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • cerrie

    Oceniono 13 razy 9

    No ja nie wiem jak to jest bo nigdy nie brałam żadnych świństw. Ale przecież najpierw trzeba mieć spaprane życie fizycznie i emocjonalnie. Przecież nie umiem sobie wyobrazić by szczęśliwy i spełniony życiowo człowiek zaczął ćpać i wpadł w nałóg. Jasne zgadzam się, jak ktoś się wciągnie w alkohol i narkotyki to one zaczynają za niego myśleć, ale na początku to chyba sam człowiek decyduje czy chce po jakieś świństwo sięgnąć, czy nie. Ja np. nigdy nie brałam i wcale nie muszę zaczynać brać by się przekonać że narkotyki to nic dobrego, bo ja i bez tego wiem iż narkotyki zaprowadzą na samo dno. Coś musiało być nie tak z jej życiem iż w ogóle zaczęła brać.

  • aksak

    Oceniono 14 razy 8

    Wiecie co? Najłatwiej oceniać innych w necie, obrażać i wymądrzać się. A przyjrzyjcie się niejednokrotnie własnemu życiu...Tak naprawdę, najczęściej zdanie o gwiazdach, wyrabiamy sobie na podstawie Pudelka etc. A nie przyszło Wam do głowy, że to nie jest do końca tak, jak przedstawia się w mediach? Owszem, Amy piła...ale z czegoś się to brało. Najlepiej to mówić "zapiła się, zaćpała"...A może ci, którzy byli obok niej, też tak mówili, brali kasę ile się da...i nikomu nie przyszło do głowy, by coś z tym zrobić. Bo skoro przynosiła kasę, wszystko ok. Aż w końcu nie wytrzymała...

  • jaguar

    Oceniono 5 razy 1

    Amy CHOROWALA PSYCHICZNIE.CHAD - choroba afektywna dwubiegunowa.To tyle...

  • Damian Torczyk

    0

    Szkoda mi Jej... miała wszystko, ale brakowało Jej prawdziwej osoby, która by Jej pomogła... inni tylko wymagali od Niej, traktowali jak maszynę koncertową do robienia kasy...

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 17 razy -7

    Zaćpała się i zachlała na własne życzenie. Co tu niby miało wstrząsać?

  • nadijka1

    Oceniono 15 razy -9

    zmarla na wlasne zyczenie. jak sie zachowywala jak idiotka i cpala co popadnie to co to za szok

  • ladyzgaga

    Oceniono 21 razy -11

    Sama na siebie śmierć zesłała. Mogła nie ćpać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX