Bohosiewicz o porodzie: Cieszę się, że ZDĄŻYŁAM PRZED FINAŁEM!

Sonia Bohosiewicz niecały tydzień po porodzie wraca do pracy zawodowej. Podczas transmitowanej na żywo "Bitwy na głosy" jej dzieckiem "zajmuje" się jeden z prowadzących program...

Mimo że producenci "Bitwy na głosy" obiecywali, że Sonia Bohosiewicz pojawi się w kolejnym odcinku, na samym początku programu jej miejsce pozostało puste. Wydawało się, że aktorka jednak nie zdecydowała się na powrót do pracy niecały tydzień po porodzie. A jednak! Bohosiewicz weszła do studia jako ostatnia. Przywitała ją niesamowita wrzawa i oklaski publiczności.

Sonia Bohosiewicz

Zbigniew Zamachowski pogratulował jej i wręczył jej bukiet białych tulipanów. Jurorka była wyraźnie zszokowana gorącym przyjęciem.

Cieszę się, że tu jestem! - powiedziała. - Dobrze, że zdążyłam przed finałem!
A jak się czuje dziecko? - spytał Hubert Urbański.
Bardzo dobrze, dziękuję. Jest teraz pod najlepszą opieką, jaką udało mi się znaleźć. Zostawiłam opiekunce całą długą listę nakazów i zakazów. Na pewno wszystko będzie w porządku - stwierdziła Bohosiewicz.

W tym momencie na scenie pojawił się Piotr "Kędzior" Kędzierski z butelką do karmienia niemowląt. To on okazał się "opiekunką"... Oczywiście był to tylko żart, ale trzeba przyznać, że scenarzyści "Bitwy na głosy" bardzo pomysłowo wykorzystali całą sytuację.

Sonia Bohosiewicz wyglądała na nieco zmęczoną, ale prezentowała się świetnie. Ciężko było uwierzyć, że 6 dni temu urodziła drugiego synka! Aktorka i jej mąż Paweł Majewski mają już 3-letniego synka Teodora.

Sonia Bohosiewicz

"Kędzior" cały czas krążył po studiu z wózkiem, prosił wykonawców o zaśpiewanie kołysanki dla dziecka i pomstował na innych, którzy jego zdaniem po raz kolejny byli za głośno i obudzili szkraba. Na koniec przywiózł w wózku kopertę z wynikami głosowania widzów.

Sonia Bohosiewicz

Sonia, gadałem z twoim synem i powiedział mi, że chce mieć na imię Piotr. Tak, jak wujek. - stwierdził współprowadzący.

Przekazawszy werdykt widzów Urbańskiemu, "Kędzior" wrócił z wózkiem za kulisy. Mijając drużynę z Elbląga, wykrzyknął jeszcze:

O rany, Sonia! Ale to twoje dziecko do Ryśka podobne!

Wszyscy zgromadzeni wybuchnęli śmiechem, a na twarzy chichoczącego Rynkowskiego pojawił się wielki rumieniec.

Czytaj też Plotka na iPhone'ie i telefonach z Androidem!

tommy

Zobacz także:
Sonia Bohosiewicz wróci do pracy tydzień po porodzie!
Sonia Bohosiewicz URODZIŁA! Ma drugiego syna
Sonia Bohosiewicz nie wiedziała, że już jest na antenie. I powiedziała...
fb

Więcej o:
Komentarze (12)
Bohosiewicz o porodzie: Cieszę się, że ZDĄŻYŁAM PRZED FINAŁEM!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • sylga

    Oceniono 22 razy 22

    jak na moje oko to jest bukiet białych tulipanów, a nie róż

  • ele

    Oceniono 12 razy 12

    białych róż ? To tulipany ! xD

  • sansa

    Oceniono 13 razy 11

    Dobrze, że łożysko się za nią nie wlokło.

  • cosma

    Oceniono 13 razy 11

    Szkoda !!! Powinna rodzić na wizji !!!!

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 11 razy 7

    Fak, nie udało się urodzić podczas "lajfa". Pechozol.

  • browaryr

    Oceniono 3 razy 3

    ja tez sie ciesze "jak zdaze przed finalem"...

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 6 razy 2

    Biegnę kupić - "Czytaj też Plotka na iPhone'ie i telefonach z Androidem!" :)
    Na iPadle też się da?

  • jablonexkociak

    Oceniono 4 razy 2

    Wczoraj oglądnąłem film pt:"God Bless America".
    Powiem tylko tyle,główna męska postać jest moim bohaterem.

  • pan.malowany

    Oceniono 12 razy 0

    Sram na to czy wrocila do pracy czy nie. Niech nie zawraca swoja osoba uwagi bo w sumie kim ona jest? Jakas gwiazda? Gwiazda czego?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX