"Grycanki epatują bogactwem i chwalą się, że chodzą pod prysznic w szpilkach". Ekspert PR o zachowaniu Marty Grycan i jej córek

Czy działania Marty Grycan mogą przysporzyć kłopotów jej teściowi?

Marta Grycan, synowa Zbigniewa Grycana, właściciela sieci lodziarni, razem z córkami stara się zaistnieć w świecie show-biznesu. Właściciel agencji "Warsaw PR", Tomasz Kamyk, tak to komentuje w najnowszym numerze magazynu "Newsweek":

Grycanki epatują bogactwem, ekstrawaganckimi strojami i chwalą się, że chodzą pod prysznic w szpilkach. Tymczasem siłą marki Grycan jest tradycja, konserwatywne, rodzinne wartości - twierdzi PR-owiec.

Marta Grycan, Wiktoria Grycan, Tomasz Jacyków, Anna Pluśiecka

Co ciekawe, Zbigniew Grycan ponoć też nie jest zachwycony show-biznesowymi poczynaniami synowej. Niedawno przytaczaliśmy jego wypowiedź, która świadczy o tym, że biznesmen obawia się medialnej ofensywy Marty:

Ani ja, ani moja żona Elżbieta nigdy nie stawialiśmy sobie za cel tworzenia szumu medialnego wokół naszej rodziny czy naszej firmy. Jest nam niepotrzebny . Po prostu zawsze robiliśmy to, co umiemy najlepiej, doskonałe lody. Badania opinii pokazują, że marka Grycan kojarzona jest przede wszystkim z wysoką jakością i niepowtarzalnym smakiem, z czego jestem szczególnie dumny - powiedział w rozmowie z Se.pl Zbigniew Grycan.

zbigniew grycan, marta grycan

Pijarowiec idzie o krok dalej.  Kamyk twierdzi, że celebrytki o rubensowskich kształtach mogą zniechęcać do konsumpcji lodów tych, którzy starają się dbać o linię.

W czasach, kiedy większość firm z sektora spożywczego wprowadza do sprzedaży niskokaloryczne alternatywy, taka kampania może być dla firmy Grycana bardzo kosztowna - twierdzi.

Grycan Marta corka

Czy Marta Grycan rzeczywiście działa na niekorzyść lodziarni teścia? A może szum medialny wokół jej osoby sprawia, że ludzie, choćby z ciekawości, częściej zaglądają do firmowych lokali z szyldem Grycan?

Marta Grycan

Oldżi

Zobacz także:

Czerwone Kapturki, Wróżki i Myszki, czyli bajkowe postaci w polskim show-biznesie

Skąd pochodzą gwiazdy? cz.5

Zostań fanem Plotka na Facebooku

Więcej o:
Komentarze (170)
"Grycanki epatują bogactwem i chwalą się, że chodzą pod prysznic w szpilkach". Ekspert PR o zachowaniu Marty Grycan i jej córek
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kerkopithekion

    Oceniono 69 razy 65

    lody z zielonej budki jadałam jako dziecko, a były to ponure lata pięćdziesiąte ubiegłego stulecia
    pan Grycan cieszył się przez długie lata wielkim uznaniem warszawiaków jako jeden z bardzo nielicznych "prywaciarzy", którzy zdołali utrzymać firmę i nigdy nie umoczyli się w brudne układy z władzą
    jest mi ogromnie przykro że teraz ta prostaczka z potwornymi córkami niweczy ciężką pracę człowieka, od którego ciągnie kasę
    ale... lodów tej marki już nie kupię

  • kusy_.vp.pl

    Oceniono 86 razy 64

    zgadzam sie z tym zastrzeżeniem, że nie bogactwo szkodzi firmie a tłuste, obrzydliwe lochy bez mózgu, lansujące sie na siłę. ich obleśnego wyglądu nie sa wstanie ukryć żadne pieniądze tego świata. W zyciu już nie kupię lodów tej marki bo widząc logo, widzę te obleśne świnie i odchodzi mi apatyt na wszystko!!!

  • eternit

    Oceniono 54 razy 54

    Odkąd pokazują te hipopotamy to na widok lodów grycan robi mi się niedobrze.

  • witek7205

    Oceniono 55 razy 51

    Panu Zbigniewowi Grycanowi serdecznie współczuję.
    Stworzył niezłą markę, ale żeńska część rodziny mu się niestety nie udała.
    Im młodsze tym głupsze. A w głowie to aż dudni od nadmiaru pustki.

  • sensacja

    Oceniono 53 razy 49

    Lody Grycan kupowałam, ale już nie kupię. Teraz kojarzą mi się z nadmiarem: tapety, botoksu, sadła, parcia na szkło, skondensowanej głupoty, poczucia wyższości, kiczu i tandety za wielkie pieniądze. Nie mam zamiaru dokładać do tego, kupię lody innej firmy.

  • ina.

    Oceniono 53 razy 49

    Ta kobieta ze swoimi córkami zdecydowanie szkodzi marce. Kiedyś uwielbiałam lody Grycan, ale teraz już ich nie kupuję, bo jak tylko spojrzę na opakowanie czy szyld lodziarni, to od razu przed oczami mam te tłuściutkie paniusie starające się na siłę zostać celebrytkami. Skojarzenie na tyle paskudne, że ochota na lody przechodzi.

  • zebra20

    Oceniono 50 razy 46

    głupie celebrytki... żerują na rodzinnym interesie, do niczego nie doszły a epatują głupotą i rozrzutnością :/ żałosne

  • krystyna7

    Oceniono 46 razy 44

    Panie Zbigniewie- ma pan racje. Synowej pan jednak sam sobie nie wybierał... . Jest pustą kobieta, głupia i bezmyślną pindą. Wnuczki- niestety- idą w jej ślady.

  • jablonexkociak

    Oceniono 44 razy 44

    Wcale się nie dziwię że w obuwiu pod prysznic chadzają.Jak wstaną i dokonają cudu gimnastycznego aby je założyć przy ich tuszy to przez cały dzień już nie mają siły na powtórny fitness.
    Dziwię się że przy ich "bogactwie" nie zatrudnili do tego zadania jakiegoś służącego,a może ich na taką osobę nie stać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX