Kasia Tusk zarabia 16 TYSIĘCY miesięcznie!

Córka premiera zarabia sama na siebie. I to całkiem nieźle!

Mimo że nie wszystkim podoba się internetowa działalność Kasi Tusk, a jej poczynania ściągnęły na nią uwagę stalkera, córka premiera nie może narzekać na swoją "pracę." Jak wyliczył portal NaMonciaku.pl, 24-letnia studentka zarabia około 16 tysięcy złotych miesięcznie!

W jaki sposób Kasia osiąga takie kwoty? Popularność jej bloga przekłada się na zainteresowanie reklamodawców. Za każdy banner wyświetlany na stronie przez jeden dzień do kieszeni Kasi wpada ok. 70 złotych. A takich reklam na Make Life Easier jest aż sześć.

Oprócz pokaźnego dochodu ze strony internetowej, Kasia jest zatrudniona przez magazyn Flesz i portal onet.pl. Za przygotowywanie stylizacji obaj pracodawcy płacą jej po 5 tysięcy złotych miesięcznie.

Stylistka nie jest pierwszym zawodem wykonywanym przez Kasię. Gdy miała 15 lat, pracowała już jako kelnerka i niania. Potem wzięła udział w "Tańcu z gwiazdami," programu znanego z niezłych płac dla uczestników. Po zakończeniu przygody z telewizją, znalazła posadę w sopockim butiku. Na blogu napisała, że zarabia tam 7 złotych za godzinę - wygląda na to, że teraz jej stawki kształtują się o niebo lepiej.

Myślicie, że praca Kasi Tusk warta jest aż tyle? Ciekawe, co powiedzą na to Maciej i Lucjan z prześmiewczego Make Life Harder...

tommy

Zobacz także:

Stalker Kasi Tusk to syn ZNANEJ osoby z show-biznesu!

Kasia Tusk MA KOTA! Pochwaliła się nim na blogu!

Make Life Harder: nie jesteśmy STALKERAMI Kasi! Ale czekamy na ABW

Więcej o:
Komentarze (23)
Kasia Tusk zarabia 16 TYSIĘCY miesięcznie!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • niewygrzana

    Oceniono 10 razy 6

    Nie zapłacą? A wy wiecie w ogóle, ile zarabiają blogerki, NIE BĘDĄCE córką premiera? Niektóre (te lepsze) nawet wielokrotność tego, co Tuskówna. Szafiarstwo to dochodowy biznes - kasa z bannerów, prezenty "do zrecenzowania" itd. KAŻDY może się tym zajmować, córka premiera i córka sprzątaczki. Więc przestańcie nudzić, że jej płacą, bo "jest córką premiera", bo to nieprawda. Płacą nawet słynnej Kamili, a to już najlepszy dowód na to, że do tego nie trzeba mieć ani nazwiska, ani nawet talentu.

  • rack

    Oceniono 12 razy 8

    JASNE TYLKO WAM tyle nie zapłacą bo nie jestescie corkami premiera!!!!!!!!!!!!!!!! po co sie oszukiwać!

  • weronkasoffia

    Oceniono 14 razy 0

    UCZCIWIE DOSTAJE PIENIĄDZE,PRZESTACIE SIE CZEPIAĆ DLATEGO,ŻE JEST CÓRKA PREMIERA,DOBRZE,ŻE PRACUJE NA TO CO MA,JAK BY NIC NIE ROBIŁA TO DOPIERO BYŁOBY UŻYWANIE,NIE ROZUMIEM LUDZI

  • malinka88

    Oceniono 16 razy 10

    Jak się dostaje popularność za friko, to grzech z tego nie skorzystać

  • pause_break

    Oceniono 28 razy 18

    Możemy się burzyć, ale prawda jest taka, że każdy z oburzonych jakby tylko dostał podobną ofertę zarobkową to z pewnością by nie odmówił. Dlaczego więc ona miałaby nie skorzystać?

  • roben

    Oceniono 7 razy 5

    Ciekawe czemu tak mało?

  • mikado

    Oceniono 22 razy 6

    Ciekawe, ile by jej zostało, gdyby uczciwie płaciła za wszystkie reklamy i artykuły promocyjne, które niemal codziennie, odkąd istnieje jej blog, fundują jej największe portale informacyjne i plotkarskie tylko dlatego, że jest córką premiera.

  • bezkrytycznie

    Oceniono 25 razy -1

    Kolejna żyjąca z pierdół celebrytka jak Kwaśniewska. Na ich tle, pracujaca w zawodzie Dubieniecka, to jednak ewenement.

  • sansa

    Oceniono 14 razy 10

    Udział Plociucha w liczbie odsłon tego bloga też jest niemały.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX