Treliński pokazuje syna na salonach. Z Herbuś u boku

Na premierę "Latającego Holendra" przyszli we troje. Syn reżysera najwidoczniej akceptuje Edytę.

Na premierę swojej opery "Latający Holender" Mariusz Treliński przyszedł z partnerką Edytą Herbuś. Oprócz niej u boku reżysera pojawił się jego syn ze związku z Moniką Donner-Trelińską - Piotr. We trójkę pozowali fotoreporterom do zdjęć.

edyta herbuś, mariusz treliński, piotr treliński.

Piotr Treliński ma 18 lat i jest bardzo podobny do ojca. Coraz częściej pojawia się na salonach przy okazji realizowanych przez reźysera przedsięwzięć teatralnych.

edyta herbuś, mariusz treliński, piotr treliński

Wygląda na to, że syn akceptuje związek swojego taty. Mimo że wydaje się, że Piotr Treliński i Edyta Herbuś są w podobnym wieku, dzieli ich 12 lat różnicy.

Trelinski Mariusz syn dziecko, Herbus Edyta

tommy

Zobacz także:

Znane osobistości na premierze opery. Ale kto brylował? Herbuś!

PÓŁNAGA Herbuś wije się na scenie!

Obłędne nogi Edyty Herbuś. ZDJĘCIA

Więcej o:
Komentarze (9)
Treliński pokazuje syna na salonach. Z Herbuś u boku
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • naz_niepoprawna

    Oceniono 12 razy 4

    Buahahahha, a to się towarzystwo dobrało. Jedno lepsze od drugiego.

  • andrea

    Oceniono 13 razy 3

    Edyta wygląda wspaniale ! A jak bosko wyglądała na Eurowizji ! To i Europa ją doceniła !

  • cosma

    Oceniono 6 razy 2

    Niech - jaja pokaże - też !!! Jak taki odważny !!!

  • andrea

    Oceniono 8 razy 2

    A panowie trochę dali w pióra, jeden ma jakieś brudne buty, a drugi nieodpowiednie ! Przy tak eleganckiej kobietce !

  • lk

    Oceniono 14 razy 2

    Biedny młody musi walić konia na dupeczce starego...

  • antonow

    0

    Ale pan Trele - buty wzial ze stroju biwakowego.

  • tomektolok

    Oceniono 14 razy 0

    Oto co Marta Kaczyńska poleca na swoim facebookowym profilu:

    Donald Tusk od samego początku swoje poparcie oparł na wejściu w popkulturę i wsparciu celebrytów. Docenieni, potrafili się odwzajemnić i tak powstała relacja, która przynosi korzyści obu stronom. Aktywnie uczestniczyli we wszystkich kampaniach wyborczych Platformy, przynosząc jej punkty w sondażach. Nawet w 2011 roku, gdy sytuacja materialna Polaków drastycznie się pogorszyła, Tusk nie zrezygnował z celebrytów, których zabierał na przejażdżkę Tuskobusem. Dziś ten system zaczyna trzeszczeć.

    Najlepszym przykładem jest córka premiera Kasia Tusk. Idealny produkt politycznego PR-u, wylansowany przez speców od reklamy wzór „aspiracji" - internetowa obietnica wysłana do wyborcy Platformy: będziesz na nas głosował, będziesz należał do świata Kasi Tusk. Świata drogich ciuchów, fajnych imprez i wyjazdów w Dolomity. Tyle że nie bardzo grzeje ona internautów. Zamiast tego wolą parodię jej bloga, gdzie para studentów z przekąsem opisuje realny „styl życia” młodych ludzi w Polsce. tam na pewno nie znajdziemy opisu spacerów po centrach handlowych, za to możemy przeczytać „Savoir vivre, czyli jak się zachować w restauracji mlecznej „Syrena”, bądź przepis na „gorące kanapki z serem, keczupem, pesto i świeżymi kaparami, bez kaparów i bez pesto.” Podgrzewane oczywiście… na kaloryferze. Coraz liczniejszej grupie internautów, którzy nie chcą pochylać głowy, przed lansowanymi celebrytami, towarzyszy proporcjonalny wzrost poziomu emocjonalnego oburzenia Olimpu.

    Z niezalezna.pl, czy naprawde po tym jak sama zachowywala sie w trakcie kampanii prezydenckiej (3 okladki, z czego jedna na plazy, miesiac po smierci wlasnych rodziców) ma prawo kogokowliek krytykowac???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX