HOT

Miecugow: Nie byłem pijany. Przedawkowałem antydepresant

10.01.2012 18:56
A A A Drukuj
Grzegorz Miecugow. KAPIF.PL/KAPIF

Grzegorz Miecugow pod koniec grudnia, miał podsumowywać polityczne wydarzenia zeszłego roku. Dziennikarz poproszony o wypowiedź, zaczął bełkotać. Pojawiły się spekulacje, że prowadzący "Szkło kontaktowe", pojawił się na wizji pod wpływem alkoholu. W wywiadzie dla tygodnika Wprost, tłumaczy:

Poprzedniego wieczora, przez pomyłkę, wziąłem zamiast jednej dwie kapsułki silnego leku antydepresyjnego. Rano wyglądało, że jest wszystko w porządku. Ale podczas wejścia na antenę okazało się, że głowę mam jasną, ale mowę bełkotliwą - to możliwy efekt uboczny tego leku.

 

 

Miecugow opowiadał również o swojej chorobie nowotworowej i uzależnieniu od papierosów:

Profesor poznał historię mojej choroby i mówi: „Ale mam z panem problem, bo pan jest palaczem przysięgłym”. A ja mówię: „Od trzech tygodni już nie”. Bardzo się ucieszył i poradził mi, żebyśmy poczekali jeszcze miesiąc, zrobili jeszcze jedną tomografię. I o 9 rano tomografia, a o 18 telefon od profesora, że on też jest zdziwiony, bo nie dość, że guz się nie powiększa, to jeszcze się zmniejszył o 40 proc. To taki dowód namacalny, że guz żywił się dymem.

Dziennikarz wyznał, że miał bardzo duże problemy hazardem.

Grałem już tak, że zaczynałem oszukiwać otoczenie, na przykład miałem taką sytuację, że wracałem z Krakowa do Warszawy i z pociągu poszedłem prosto do kasyna, bliskim mówiąc, że jestem jeszcze w trasie, bo przejechaliśmy człowieka i trzeba czekać na prokuratora.

Podobno z hazardem sobie poradził, papierosy rzucił, teraz walczy z chorobą.

Grzegorz Miecugow

ralph

 

Zobacz także:

Polscy celebryci bez dystansu

Paulla Ignasiak miała raka

 

Uczestniczka "The Voice" urodziła

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (13)

  • weronkasoffia

    Oceniono 2 razy 0

    człowiek chory nie chodzi do pracy tylko leczy się,nie muszą na to patrzeć wszyscy

  • browaryr

    Oceniono 5 razy 3

    przedawkowal-cokolwiek by to nie bylo haha.

  • dodosdontquack

    Oceniono 3 razy 1

    Nie moze chorowac, jak normalny czlowiek, tylko mu sie zbiera na zwierzenia... rozpieszczone te pany z telewizji.

  • gateze

    Oceniono 3 razy 1

    bardzo dobry wywiad! naprawde ludzka rozmowa...

  • cerrie

    Oceniono 5 razy -5

    Cóż... Nie jestem znajomą Pana Miecugowa więc nie mogę się wypowiadać na temat jego choroby i podejścia do owej choroby. Ale z własnego doświadczenia życiowego: Matka mojego znajomego zachorowała na raka. A tacy ludzie powinni chyba jak najdalej trzymać się od papierosów, alkoholu i wszelkich innych używek co nie? A ta matka mojego znajomego? Piła, paliła i sobie nie żałowała. Jak ja to usłyszałam to normalnie mało buzi ze zdziwienia nie otworzyłam. To tu ludzie chorzy na raka do ostatka się nie poddają i do ostatka walczą o przeżycie. A ta matka znajomego normalnie jakby sama chciała sobie brutalnie mówiąc pomóc wykopać grób. A najbardziej ironiczne w tym wszystkim było to, że na sam koniec już niemalże tuż przed śmiercią dopiero ruszyła swoje cztery litery i poszła do... Jakiegoś uzdrowiciela błagając o ratunek. Ale wtedy już niestety było za późno. I jak ja mam myśleć o takich ludziach którzy już z racji tego, iż są chorzy nie wypada o nich źle myśleć, ale ma się co do tego mieszane uczucia kiedy widzi się jak ktoś chory na raka sam jeszcze bardziej się pogrąża?

  • marcelito

    Oceniono 2 razy 0

    Pierdoli głupoty, te leki tak nie działają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX