Mąż Budzyńskiej uważa, że spadek po Villas należy się jego żonie

Medialne widowisko po śmierci artystki.

Walka o majątek po Violetcie Villas, który wart jest milion złotych, dopiero się rozpoczyna. Ze sprawy powoli zaczyna się robić medialne widowisko. Wieloletnia opiekunka piosenkarki Elżbieta Budzyńska nie chce wynieść się z domu w Lewinie, w którym mieszkała Villas. Piosenkarka uczyniła Budzyńską jedyną spadkobierczynią.

Wydziedziczony syn Villas Krzysztof Gospodarek zamierza walczyć w sądzie o majątek. Wspiera go jego żona Małgorzata Gospodarek, która opowiada w telewizjach śniadaniowych o kulisach życia i śmierci Villas. Teraz do medialnej dyskusji dołączył się Jacek Budzyński - mąż opiekunki Villas. Pan Jacek na co dzień pracuje jako dozorca w jednej z warszawskich kamienic i uważa, że spadek należy się tylko jego żonie. Jak czytamy w se.pl:

Ela była przy niej cały czas, a wiadomo, że Violetta do łatwych osób nie należała - mówi Jacek Budzyński. Wszyscy wiedzą, że miała trudny charakter. Niełatwo było się nią zajmować. Podobno ten majątek wart jest milion, ale przecież milion to żadne pieniądze za 30 lat pracy. Mówiłem, żeby oddała im to wszystko, wracała do domu, ale ona nie chce. Boi się, że wszystko rozkradną. Tego, co tam jest, trzeba pilnować.

Polscy emeryci ucieszyliby się z miliona złotych po 30 latach pracy.

Rudy

Zobacz także:

Przerażające kulisy śmierci Violetty Villas

Z włosów Villas powstaną... dwa diamenty

Violettę Villas żegnały tłumy na Powązkach

Więcej o:
Komentarze (33)
Mąż Budzyńskiej uważa, że spadek po Villas należy się jego żonie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • ladyzgaga

    Oceniono 5 razy 5

    Żal, biją się o kasiorę, a o Czesławie Gospodarek już nikt nie pamięta. Majątek nie należy się ani dzieciom, ani tej pożal się Boże opiekunce, bo ta cała Budzyńska zapewne dążyła tylko do tego, by Villas jej zapisała cały majątek. I jak widać opłacało się.

  • nkwd

    Oceniono 7 razy 5

    Kłócą się?Pogonić całe to towarzystwo !
    Dom doprowadzić do stanu normalności i oddać potrzebującym.
    A Budzyńskiej złamać nogę i niech poleży aż skruszeje.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 6 razy 4

    Gdy chodzi o pieniądze, to ludzie do podziału zawsze się znajdą.

  • sukub

    Oceniono 8 razy 2

    A ja czytałam gdzieś, że to właśnie dzięki synowi Pani Violetta miała emeryturę, bo to on opłacał jej składki! T

  • czeyo

    Oceniono 4 razy 2

    cieć budzynski co ma do powiedzenia ???

  • milejdi

    Oceniono 3 razy 1

    Właściwie taka sytuacja była do przewidzenia. Trochę to smutne, że teraz właściwie cały czas czyta się tylko o tym spadku- do kogo powinien należeć, jak to było ze spisywaniem tego testamentu, kto się nią opiekował a kto nie, czy mogłaby dalej żyć czy nie...trochę się gdzieś sama Violetta w tym wszystkim zagubiła...

  • saba20

    Oceniono 5 razy 1

    No skoro ta baba nie chce opuścić domu Villas,to pazerna jest do bólu.Wcześniej z taką samą zaciętością nie dopuszczała do spotkania Violetty z bliskimi.A dzieci nie można wydziedziczyć całkowicie.

  • czeyo

    Oceniono 5 razy 1

    patologiczna swolocz,żuleria oto taki sie wyłania obraz otoczenia V.V.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX