HOT

Przerażające kulisy śmierci Violetty Villas

30.12.2011 15:10
A A A Drukuj
Violetta Villas TVP2

Mimo że od śmierci Violetty Villas minęły trzy tygodnie, sprawa wciąż budzi kontrowersje. Przede wszystkim ze względu na opiekunkę diwy Elżbietę Budzyńską, która jest jedyną spadkobierczynią spadku po Villas.

Synowa gwiazdy wystąpiła w programie "Pytanie na Śniadanie" i mówiła o przerażających kulisach śmierci Violetty Villas.

Nikt oficjalnie nie powiadomił mojego męża, że jego mama nie żyje. Do dziś, nikt oficjalnie nie zadzwonił. O śmierci matki dowiedział się z telewizji - mówiła Małgorzata Gospodarek.
Mąż był w domu mamy 6 grudnia rano. Drzwi otworzyła mu opiekunka.  Chciał wziąć zdjęcia, dokumenty, ale ich tam nie było. Dom zastał w nieładzie. Później widział ciało swojej mamy. Było w bardzo złym stanie. Villas miała krótko obcięte włosy, siniaki na nodze, a druga noga leżała bezwładnie, wyglądała na złamaną.

Jak było naprawdę? Tego być może się już nie dowiemy. Choć Krzysztof i Małgorzata Gospodarek będą pewnie dociekać szczegółów śmierci Villas.

Buka

Zobacz także:

Z włosów Villas powstaną... dwa diamenty

Villas wydziedziczyła swojego syna

Violettę Villas żegnały tłumy na Powązkach

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • andrea

    Oceniono 1 raz 1

    Znacie kogoś kto miał złamaną nogę i nie dało się tego ustalić przez otoczenie ????
    czy myślenie to ludzi nagle b o l i ???

    czy też żyjemy w średniowieczu ?

    straszna ta opiekunka. dlaczego Wioletta miała krótkie włosy, które były jej wizytówką i absolutnie przez lata uzasadnionym powodem do d u m y ??? dlaczego miała siniaki na nogach?

    tak sławna osoba o niewątpliwym dorobku artystycznym, a skończyła w k a t o l i c k i m kraju, jak te jej głodne i bezpańskie psy

    m a s a k ra

    ktoś się jeszcze zastanawia? Ja to się zastanawiam, dlaczego nagle cackają się z t a k ą opiekunką? Jest bezczelna, bo widzi, że NIKT nie reaguje na jej bezczelność
    powinna siedzieć
    taka prawda o niej !!!

    to przerażające, co czeka nas na starość, skoro taką sławną osobę nędza i odrzucenie, nie ominęło !!!!

  • lolaaa...

    Oceniono 8 razy 6

    ,,Mimo że od śmierci Violetty Villas minęły trzy tygodnie, sprawa wciąż budzi kontrowersje." A co, po dwóch dniach mieliśmy zapomnieć? jak mucha pójdzie do jakiejś tv śniadaniowej to są o tym 3 artykuły, a jak prawdziwa gwiazda umiera, to nic się nie dzieje?

  • 90210

    Oceniono 9 razy -1

    ta synowa Villas będzie teraz wędrować od stacji do stacji, żeby opowiedzieć tą samą historię.

    • boczeknamasle

      Oceniono 9 razy 5

      @90210 a co ma robić? tylko tyle im pozostało.. Villas zdrowa na umyśle nie była a taką osobę łatwo zmanipulować. Mają teraz zostawić sprawę w spokoju żeby przypadło wszystko pasożytowi opiekunce? Syn wielokrotnie zgłaszał sprawę, także do prokuratury, ale my oczywiście żyjemy w kraju w którym przystępuje się do działania dopiero jak coś złego się wydarzy. Skoro Villas była w tak złym stanie to wszystko jasne. A opiekunka wstrętna baba bez krzty honoru, od domu rodzinnego to wara bo dom rodzinny należy sie dziecku. Jak można być takim wieprzem? Ja bym w lustro spojrzeć nie mogła gdybym takie świnstwa robiła i mąciła w czyjeś rodzinie.

  • rita123

    Oceniono 11 razy -3

    gdyby majątku nie było ,rodzinka by tak nie walczyła ,miała by gdzieś mamusie ,a tak zwalają na inne osoby a ona tak naprawdę nic nie zrobiła ,chyba dla niej byli obcymi ludźmi ,bo ona wyszła z domu jak miała 16 lat ,i wbrew rodzicom robiła karierę ,,dawniej gdzieś o tym czytałam ,,nie wiadomo jak rodzina wtedy na nią reagowała ,syna tez nie wychowywała ,on chyba sam mówił ze mamusie zobaczył jak miał dopiero 4 lata ,przyjechała dała zabaweczkę i s powrotem pojechała ,to gdzie ta wieźć miedzy nimi ,chyba jednak byli sobie obcymi ludźmi ,a pod koniec życia próba zamknięcia jej w psychiatryku było żenadą ,jak ja wypuścili to musiała być zdrowa i widocznie nie było podstaw do ubezwłasnowolnienia ,a po za tym kto by chciał iść do domu starców żeby mieć te 3 posiłki dziennie jak miała swój dom i rentę ,i mogła sobie żyć jak chciała ,ludzie starsi nie chcą iść do domu starców ,wola zostać u siebie ,wiadomo jednak ze żyła jak w chlewie ,ale może tak chciała

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

    • rita123

      Oceniono 5 razy -1

      @boczeknamasle
      byłaś w psychiatryku ????czy w domu starców???j był czas ze odwiedzałam kogoś i wiesz co ,nigdy bym tam, nie poszła ,co tam robią z ludźmi i jak ich traktują.nigdy w życiu ,i nie dziwie się ze ona jako człowiek stary się tego bała , do momentu jak się z tym nie zetknęłam, to mówiłam ze jak będę stara to tam pójdę podadzą jedzenie i lekarz na miejscu ,zmieniłam zdanie jak sobie popatrzyłam,,, .i rozumiem ze są przypadki ze trzeba ,,ale dobrowolnie nie ,może trzeba było ją podejść ,najpierw godzić się na jej te brudne warunki ,i tak zyskać jej przychylność ,by było inaczej,,rozumiem ze pierwszeństwo ma syn a nie ktoś obcy ,

    • rita123

      Oceniono 8 razy 0

      @rita123
      nie podoba mi się (zbyt assertywna jeśli nawet nie roszczeniowa)postawa pani Gospodarek

    • boczeknamasle

      Oceniono 1 raz 1

      @rita123
      słuchaj nie wiem w jakim ty byłaś domu starców w którym tak traktują ludzi... chyba w jakimś na Ukrainie albo Białorusi. Ja byłam w paru i powiem ci że były to miejsca w których można się godnie zestarzeć. Całodobowa opieka, towarzystwo innych osob a budynek nowy i czyściutki. Nie żebym była za oddawaniem bliskich do tego typu placówek ale wiem że niektórzy ludzie nie mają wyjścia bo np całymi dniami pracują a przy takiej osobie trzeba siedzieć.

  • cerrie

    Oceniono 4 razy 0

    To teraz nic tylko by wypadało się zacząć modlić by samemu na stare lata takie nieszczęście się nie przytrafiło jak Pani Villas. Ech żeby stara schorowana kobieta musiała przechodzić przez taki koszmar. To teraz aż strach się starzeć by nie skończyć jak jakaś zabiedzona staruszka w brudnych starych łachach w jakimś domu starców gdzie najważniejsze są pieniądze, a nie godne przeżycie ostatnich lat pacjentów takiego miejsca. Albo co gorsza by nie musieć dogorywać (Sorry za brutalne słowo) w jakiejś melinie gdzie nawet szczury bałyby się zaglądać. Aż strach pomyśleć, że nie każdy starszy człowiek ma godziwe warunki by z jako taką godnością przeżyć swe ostatnie lata. Fakt może i popełniła w życiu względem rodziny trochę błędów, może i jej syn może mieć do niej pretensje o to jak się nim zajmowała jako dzieckiem, ale na Boga to była starsza schorowana osoba cień tej ślicznej kobiety z przed lat. Chyba w takiej sytuacji należy zapomnieć o wszelkich animozjach i zrobić wszystko co tylko można by dogadać się ze swoją matką. Nawet dla jej dobra pójść na jakieś ustępstwa, a jak znów by nabrała do własnej rodziny trochę solidnego zaufania to spróbować powoli krok po kroku przeciągać ją na swoją stronę, ale na pewno nie należało robić nic na siłę. Ja nikomu nie życzę by na starość doczekał się takiego końca jak Pani Villas.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX