Gwiazda serialu "Przyjaciele", Jennifer Aniston, od lat uważana jest za posiadaczkę najpiękniejszych włosów. Gdy w latach 90. jej bohaterka, Rachel Green, pojawiła się na ekranie w cieniowanym uczesaniu z pazurkami, tabuny kobiet na całym świecie ruszyły do swoich fryzjerów, prosząc o fryzurę "na Rachel".
Okazuje się, że zawsze olśniewająca fryzura aktorki zrobiona jest... z doczepianych włosów! Aniston przyznała się do tegow wywiadzie dla magazynu "In style". Sztuczne pasma zaczęły wypadać, postanowiła więc pozbyć się ich i skrócić swe naturalne włosy.
Prawdziwa przyczyna, dla której obcięłam włosy? Moje prawdziwe włosy zaczęły się przerzedzać, moja fryzura zaczynała wyglądać sztucznie - aktorka zdradziła w magazynie "In style"
Sztuczne poprawianie urody jak widać nie zawsze wychodzi na zdrowie, Aniston wróciła na szczęście do bardziej naturalnego wizerunku. Jeśli włosy nadal będą jej się przerzedzać, może zacząć nosić kapelusz - w tym wygląda całkiem ładnie.


dedere
Zobacz także: