HOT

Alicja Bachleda-Curuś opowiada o synu i życiu w Hollywood

26.12.2011 10:30
A A A Drukuj
Alicja Bachleda-Curuś. Screen z Dziendobry.tvn.pl

Alicja Bachleda-Curuś była gościem wigilijnego wydania "Dzień Dobry TVN". Święta spędza w Krakowie. Przez zmianę strefy czasowej prawie zaspała na program, nie obudziły jej nawet dwa budziki, musiał interweniować tata. W Krakowie zimno, a w Los Angeles?

Cudnie jest, świeci słońce, ładna pogoda, ciepło - powiedziała aktorka.

Alicja Bachleda-Curuś

Przede wszystkim chcę być szczęśliwa i zadowolona z tego, co robię. I rozwijać się. Więc o ile mamy wytyczone tego typu ideały i wzorce, myślę, że damy sobie radę. Staram się nie przejmować tym, czego się ode mnie oczekuje, i co piszą, i co mówią, tylko faktycznie robić swoje.

Dziennikarz "Dzień dobry TVN" Marcin Sawicki zapytał Alicję:

Czy jest coś z czego jesteś dumna, co Ci się udało osiągnąć w Stanach?
Wiele rzeczy. No Henio na przykład. Osiągnęłam Henia w Stanach. Henio się urodził właśnie w Los Angeles, więc sprawił, że to miasto jest mi bliższe i łatwiej jest mi tam być, bo do pewnego momentu faktycznie czułam się obco. Brakowało mi bardzo Polski, Europy, tradycji, kultury, ale w tej chwili jest inaczej. To jest mój drugi dom, a staje się być może tym pierwszym - odpowiedziała.

Alicja z chęcią opowiedziała o synu Henryku Tadeuszu, którego ojcem jest Colin Farrell.

Rozwija się. Mówi troszkę, mówi po polsku, mówi po angielsku. Ma obsesję na punkcie ciuchci, pociągów. Wszystko jest ciu-ciu ciu-ciu. I jest cudny. Mam tyle szczęścia, że mam panią do pomocy co jakiś czas. Ale to jest też taki moment w życiu, że chcę być z nim jak najczęściej, więc każdą chwilę spędzam z nim.

W Los Angeles ma sprawdzonych znajomych:

Mam wspaniałe przyjaźnie. Przyjaźnię się z paroma Polakami, ale również z Amerykanami czy Europejczykami. Los Angeles jest też takim miejscem, gdzie spotykają się ludzie, którzy mają jakieś pasje i mają jakieś marzenia i jeżeli wyczuwasz, że ktoś ma podobne ambicje do Ciebie i podobną siłę i też jest tak otwarty na to, co przyniesie los, myślę, że to zbliża.

Alicja Bachleda-Curuś

A co w życiu zawodowym Alicji?

 

Jestem w trakcie realizacji gry komputerowej, która jest filmowana jak film fabularny. Nie znam się dokładnie na tych wszystkich metodach i nazwach, ale wiem, że ta sama ekipa, która robiła "Avatar" robi tę grę. To jest "motion capture", tak się nazywa ta technika. Jest to dość ciekawe doświadczenie - i pod względem aktorskim, i fizycznym.

Poza tym w 2012 roku do kin wchodzi "Bitwa pod Wiedniem", w którym zagrała.

Czego sobie życzy na święta?

Z takich banałów, które nie są banałami - zdrowia, to jest najważniejsze. Natomiast życzę sobie, żebym była zadowolona z tego, co robię, była spokojna, gdzieś tam wewnętrznie i szczęśliwa. Życzę sobie przyjemności z pracy. Ale przede wszystkim życzę sobie, żeby Henio rósł zdrowo i fajnie się rozwijał i żebym spełniała się jako matka również i sprawdzała w tej roli - powiedziała.

Życzymy wszystkiego dobrego i czekamy na sukcesy Alicji.

Zdjęcia Alicji Bachledy-Curuś nadesłane przez jednego z naszych czytelników, który spotkał aktorkę w Krakowie.

Alicja Bachleda-Curuś

 

Alicja Bachleda-Curuś

Ena

Zobacz także:

Doda: najbardziej wyszczekana polska gwiazda?

Kim są i jak sobie radzą dzieci znanych polskich polityków

Czarna lista Wojewódzkiego

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 4
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (13)

  • doryp

    Oceniono 1 raz 1

    tyle zlosliwych komentarzy (?) .... jakby kazda jej zazdroscila ....

  • tod

    Oceniono 1 raz -1

    alę zapraszają tylko z powodu dzieciaka z gwiazdą. sama nic nie znaczy...

  • lojzo

    Oceniono 2 razy 2

    Najważniejsze, ze to, co robi sprawia jej satysfakcje i potrafi się cieszyć, tym co przyniesie życie, nawet jeśli są to nieplanowane niespodzianki - jak dziecko. I nie traci optymizmu i entuzjazmu życia nawet jeśli nie wszystko wyszło tak jakby sobie wymarzyło.

  • weronkasoffia

    Oceniono 5 razy 1

    z a d r o s n i c y,potraficie każdego skopać,powinnismy być dumni ,że mamy POLAKÓW W TAKIM ŚWIECIE,PRZYSZŁA PORA NA MACIERZYŃSTWO,ALICJA ZOSTAŁA MAMĄ,TO CUDOWNE MIEĆ DZIECKO,JA MAM 2 WNUSIE I TO JEST CUD,JAK ONE CIESZĄ SIĘ I ILE DAJĄ SZCZĘŚCIA...A WAM JEST TO UCZUCIE O B C E

  • pan.yabu

    Oceniono 10 razy 0

    "co Ci się udało osiągnąć w Stanach?
    Wiele rzeczy. No Henio na przykład. Osiągnęłam Henia w Stanach" - brzmi to jak z kabaretu :D

  • fanizymiko

    Oceniono 11 razy -3

    sposób na bycie celebrytą w Polsce?

    daj się wydupczyć znanemu hollywoodzkiemu aktorowi a potem o tym przez lata opowiadaj

    Im mnie soba reprezentujesz tym masz wiekszą szanse na to ze bedziesz zaproszony do programów TVN.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX