HOT

Angelina Jolie zbiera zakrwawione bandaże?

27.11.2011 09:05
A A A Drukuj
Angelina Jolie intouchweekly.com

Od kiedy Angelina Jolie i Brad Pitt są razem, co jakiś czas pojawiają się plotki o wielkich kłótniach, zdradach, o tym, że Brad nadal kocha byłą żonę Jennifer Aniston, a Angelina nie kocha swoich biologicznych dzieci itp. Jednak ostatnio amerykański tabloid "In Touch Weekly" przeszedł samego siebie. Magazyn ma dla nas same smaczne kąski na temat prywatnego życia tej jednej z najpopularniejszych gwiazdorskich par na świecie. No to zaczynamy.

Jako nastolatka Angelina Jolie kaleczyła się. Poradziła sobie z tym problemem, ale, jak twierdzi "przyjaciel" pary, nadal jest zafascynowana krwią:

Kiedy dzieci Angeliny zranią się i mają obdrapania, ona zachowuje zużyte bandaże w wielkim słoju. Uważa, że to oryginalne i artystyczne, ale dla innych to po prostu dziwne - mówi w "In Touch Weekly".

Jakie jeszcze dziwne zachowania ma matka sześciorga dzieci?

Zamyka się codziennie w piwnicy i ćwiczy przez cztery godziny. Nikt jej nie może przeszkadzać w tym czasie - twierdzi były pracownik pary.

Tym sposobem chce chociaż na chwilę uciec od swojej wielkiej rodziny.

Pisaliśmy ostatnio, że Angelina podobno je dziennie jedynie 600 kalorii, dlatego jest tak szczupła. Oczywiście "pracownicy" zdradzili w "In Touch Weekly" tajemnice diety aktorki. Bywa, że Jolie ma obsesję na punkcie pewnych pokarmów i spożywa wtedy tylko to przez kilka dni.

Miała obsesję na punkcie zup. Lekkie zupy, które nie były na bazie śmietany  - to było jej stałe życzenie. Jej dieta nie jest pełnowartościowa, cały czas się zmienia. Czasami będzie to tylko zielona herbata i orzechy. Innym razem czerwone mięso i czerwone wino, a później z powrotem herbata i jakieś małe porcje białka.

Co myślicie o tych "rewelacjach"? Czy amerykańskie media jeszcze czymś nas zaskoczą?

Brad Pitt, Angelina Jolie

Ena

Zobacz także:

Angelina Jolie - noże, narkotyki i pocałunki z bratem

Angelina Jolie zjada dziennie TYLKO 600 kalorii

Ścigani i pożądani: Brad Pitt i Angelina Jolie


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • madzior53

    Oceniono 1 raz 1

    a ten dzieciaczek z palcem w buzi to ile lat ma??????może najwyższa pora się tym zająć a nie ciągłym odchudzaniem się....... w końcu tyle kasy mają że kupili by dziecku żelową nakładkę na zęby żeby palca nie ssał bo to krzywi zęby... dodam tyle że w Polsce taka nakładka kosztuje w granicach 5-10 zł a w Stanach????

  • szerokipas

    Oceniono 1 raz 1

    i po co sie dietowac? trzeba zyc normalnie

    bezmozgu.pl wiecej niz gwiazdy

  • doxi74

    0

    2mimi skad ty znasz takie szczegoly z jej zycia?Jestes jej fanem?

  • 2mimi

    Oceniono 1 raz 1

    to ze ona jest psychicznie chora wiadomo od dawna, potwierdzaja to ludzie pracujacy na psychiatryku przy LACU, potwierdzil to tez publicznie jej ojciec, dlatego po wczesniejszym wielkim reunion znow sie na niego pogniewala. Oprocz nian, zatrudnia ludzi ktorzy ciagle musza jej kadzic jaka to ona piekna, miadra i wogole cudowna bo bez tego stoczylaby sie na dno. Prawdopodobnie zjada te 600 kolori dziennie bo przy takich lekach jakie bierze bylaby gruba jak beczka, zreszta mozliwe tez ze podjada cos jak nikt nie patrzy, zgrywa ofiare po to zeby kazdy sie nia troszczyl, interesowal, namawial do jedzenia i dbanie o siebie - ona ciagle potrzebuje byc w centrum zainteresowania. To ze opowiada teraz o swojej przeszlosci to tez rodzaj zaleconej publicznej terapii - najgorsze to to, ze ona sie w ten sposob leczy, a inni zafascynowani nia (a wlasciwie Bradem bo bez niego nie byla popularna) sprobuja jej debilnego zachowania (narkotyki, wyuzdany seks, alkohol, tatuaze) by sie do niej upodobnic, a nie majac takich pieniedzy jak ona (na odpowiednie leczenie) skoncza w rynsztoku.

    • 2mimi

      Oceniono 1 raz 1

      Ludzie maja jej juz naprawde dosyc, w obecnej sytuacji ekonomicznej kiedy wiekszosc nie ma pracy, traci swoje domy, mieszka na ulicy albo w schroniskach, nie mogac utrzymac jednego dziecka ona swieci im w oczy tym, ze moze utrzymac tyle ile chce.
      Zreszta ciagle fotografowanie sie z dziecmi to tez po to aby odbudowac wizerunek i zdobyc jak najwieksza popularnosc - tacy mali, oplaceni (na utrzymaniu) statysci.
      Mia Farrow adoptowala 11 dzieci (wiekszosc chorych z wadami wrodzonymi) i ma swoich 4 ale nigdy nie obnosila sie z nimi publicznie, tak samo Marie Osmond adoptowala 5 i swoich ma 3 i niewielu wiedzialo o tym.

    • 2mimi

      Oceniono 1 raz 1

      mnie osobiscie ta fascynacja krwia przeraza.
      To nacinanie siebie i partnera podczas seksu, miotanie sie we krwi aby pobudzic swoje zmysly to jeszcze jeden dowod, ze cos z nia nie w porzadku - zobaczymy na jak dlugo wystarczy jej ta gra w normalna kobiete... zeby tylko nie zakonczylo sie to jakas masakra i domowa tragedia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX