Skomentuj:
Komentarze (3)
-
Widziałam ten występ, słyszałam tę piosenkę. Weszłam do pokoju w połowie jej trwania. Myślałam, że to jakiś żart, że jest to fragment komedii, w której Dereszowska gra powiatową, knajpianą śpiewaczkę. Niestety, to nie była komedia, a ona nikogo nie grała.
-
@naz_niepoprawna twoja krucjata na przeciw literówką jest w swojej żałosności aż zabawna
-
dedere, znowu SCRENN... Wszystko opada. Nie bardzo wiem, czemu poranne programy to telewizja śniadaniowa. Czasami takie głodne kawałki opowiadają, że człowiek apetyt traci.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX















