HOT

Hołdys żegna Alika. ZNÓW ŻARTUJE?

17.11.2011 14:03
A A A Drukuj
Zbigniew Hołdys i kot Alik Kapif

W sumie nie wiemy, jak traktować słowa Zbigniewa Hołdysa. Muzyk na swoim Facebooku przeżywał wczoraj śmierć kota Alika - pupila Jarosława Kaczyńskiego. Nie był to krótki wpis o kocie, a prawdziwe wspomnienia godne najlepszego kumpla:

Dowiedziałem się, że Alik nie żyje, kocur Jarosława Kaczyńskiego. Schorowany znajda, o którego zdrowie właściciel walczył bezustannie. Poznałem go pewnego razu - Bronek i Suseł odwiedzali tę samą klinikę weterynaryjną, co Alik. Niekiedy mijali się w hallu, a ja mijałem się z panem Alika, bez słowa. W lipcu tego roku Alik i Bronek wylądowali w weterynaryjnym szpitalu w tym samym czasie, na kroplówkach, klatka przy klatce. Gadali całymi godzinami. Nakręciłem wówczas filmik komórką, na pamiątkę, ale nie miałem zamiaru go pokazywać, bo to sprawy osobiste. Dziś, kiedy Alik odszedł, pokażę wam skrawek.

Faktycznie, Hołdys nagrał krótki filmik z Alikiem. Ale szybko zniknął z sieci.  Nie trzeba być jednak jasnowidzem, żeby przewidzieć, że internauci zdążyli zrobić sobie z wpisu i filmiku żart. Skoro to było do przewidzenia, po co Hołdys w ogóle dzielił się swoimi przemyśleniami publicznie? Żart, powaga? Trudno ocenić.

PoliKOT

Zobacz także:

Piasek i Kayah dostają pogróżki

Jak znani bronią Nergala

plotek

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • yta

    Oceniono 1 raz 1

    Oczywiscie,że było to do przewidzenia/mozela/,w/g mnie było to zamierzone.kaczyński nie jest z mojej bajki ale tu mówimy o współczuciu po utracie przyjaciela:(

  • cosma

    Oceniono 2 razy 2

    Ooo , nawet nie wiedziałem , że Hołdys ma kamerę ?!!!!

  • blondi559

    0

    No coment . ;x
    http://serduszko.prala.pl/ggpzz,klaudusqa.html
    WCHODZIĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • sensacja

    Oceniono 4 razy 2

    Jeżeli chodziło mu o ośmieszenie, to udało się. Ośmieszył się. Nie cierpię Kaczyńskiego, ale nie przeszkadza mi to współczuć mu po utracie najbliższej istoty, jaką niewątpliwie był dla niego ten kot.

  • mozela

    Oceniono 4 razy -2

    Prezesowi zdechl kot. "Gie" mnie to nie ruszylo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX