Skomentuj:
Komentarze (57)
-
ja pierdykam: dlaczego mi wyszło 112 kg mnożąc 66,6 x 2? przecież to 132. matko. to ważę tylko półtora nergala
-
nieznosze tego pajaca ale domyslam sie ze dla czlowieka ktory co wyszedl z bialaczki kazdy zdobyty kilogram sie liczy -nic dziwnego ze sie waga chwali i dobrze znaczy sie organizm tez wraca do rozwnowagi...
-
@naz_niepoprawna: dałam Ci plusa, szok! :D
-
Rozumiem, że określenie "wyznawca szatana" może być napisane ironicznie, bo przecież wiadomo, że nie jest on satanistą. Jednak, nazwanie LICZBY 66,6 cyfrą chyba ironią nie jest, i muszę przyznać, że bawią mnie tego typu błędy. Poza tym przy wzroście 175 cm waga 66,6 kg nie jest wcale dobrym wynikiem jak na mężczyznę.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX














