Stracili miejsce tuż przed finałem

W finale jest tylko 20 miejsc. W ostatnim przedfinałowym odcinku trenerzy musieli odesłać do domu jeszcze 4 uczestników.

W dogrywce "The Voice of Poland" odpadło kolejnych 4 uczestników.

Andrzej Piaseczny stracił Krzysztofa, z drużyny Kayah odpadł Mirek, w grupie Nergala nie zaśpiewa już Garbriel, a Ania nie będzie już trenować Oli.

W przyszłym tygodniu, w pierwszym odcinku na żywo spotkamy 20 uczestników, którzy przeszli ostre sito eliminacji i znaleźli się w ścisłym finale walki o tytuł "Voice of Poland". Macie już swoich faworytów?

 

Zobacz także:

Kto wspiera trenerów show

Zobacz, jak Kayah nie wytrzymała presji

Aleksandra Galewska zmiażdżyła przeciwniczkę

Więcej o:
Komentarze (22)
Stracili miejsce tuż przed finałem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • yeremi

    Oceniono 8 razy 8

    Dla mnie dogrywka była całkowicie przewidywalna. Każdy, kto śledzi wpisy Nergala na FB wie, że od dawna poleca on Filipa jako "fajnego szatana" czy jak tam on po swojemu wyraża sympatię. Z kolei wiadomo było, że Kayah odrzuci genialnego Mirka na rzecz swojego ulubieńca, który - z całą sympatią - śpiewa w kółko tak samo. Nie zdziwiło mnie też, że Piasek wybrał fałszującego znanego sportowca zamiast skromnego i bardzo dobrego wokalisty Krisa. W końcu liczy się "szoł" ;>
    I w tym momencie w łeb wzięła idea "blindów", bo na etapie jurorskim wszystkie decyzje były do odgadnięcia i totalnie subiektywne.

  • nina852

    Oceniono 7 razy 7

    Nie, już nie zamierzam oglądać tego programu. Dzisiaj odpadł mój faworyt!!!

  • katia1

    Oceniono 6 razy 6

    Bez sensu była ta część programu"Bitwa" ,dzisiaj odpadła Karolina.Też nie będę oglądac.Powinny być smsy w tym drugim etapie programu,a nie jury sobie wybiera kogo chce(charyzmę sobie wybierają,a nie głos,bo chyba to się liczy w tym programie?)Pierwszy etap był najsprawiedliwszy(castingi).Jurorzy nie widzieli uczestników i o to chodziło.W dalszych etapach powinny byś smsy z udziałem (również)ludzi,ale tez jurorów.Byłoby bardziej sprawiedliwie.
    Też nie zamierzam tego oglądać za tydzień.

  • aksolotl

    Oceniono 4 razy 4

    Program zapowiadał się nieźle. Miał być wybierany głos a nie wydobywający go śpiewak. Idea przesłuchań w ciemno też to promowała. Niestety kolejny etap to jakaś porażka. W 75% pojedynków odpadał nie ten kto kiepsko śpiewał tylko właśnie ten drugi - zwykle zdecydowanie lepszy. Dlaczego? Trudno zrozumieć ... O ile na początku jury było obiektywne to niestety w drugim etapie ich obiektywizm ulotnił się w jednej chwili. Szczytem arogancji i chamstwa wobec uczestników były decyzje trenerów, którzy po wysłuchiwaniu opinii innych trenerów najczęściej wybierali te osoby które nie otrzymały od nich żadnego pozytywnego głosu. Faworyzowanie swoich ulubieńców to niestety druga ciemna strona tego programu. Tu również poszczególni trenerzy wzbijali się na wyżyny swoich pokątnych tłumaczeń. Szczytem hipokryzji była decyzja Dąbrowskiej która przepuściła jedną uczestniczkę dalej za wyjątkową charyzmę na scenie czyli rzucenie się na kolana podczas wykonywania piosenki. To zaś że nie umiała śpiewać i co chwila fałszowała nie miało dla Dąbrowskiej żadnego znaczenia. Zestawianie uczestników również było kuriozalne - najczęściej kiepscy z kiepskimi a ci lepiej śpiewający z równymi sobie. Po co? No chyba tylko po to aby zachować swoich "ulubieńców".

    Dalsza formuła programu zapowiada się wprost rewelacyjnie. Na uczestników będzie można głosować sms-ami ale i tak o tym kto odpadnie będą decydować trenerzy. Czyli generalnie drogi widzu: Jak chcesz wyrazić swoje zdanie to głosuj ale weż to pod uwagę że Twoją opinię mamy w głebokim poważaniu.
    Żenujące.
    Jeżeli będzie kiedyś druga edycja tego programu to chyba najrozsądniej byłoby wymienić całe szanowne jury które nie ma za grosz szacunku dla uczestników.

  • gagula

    Oceniono 5 razy 3

    Gabriel nie powinien odpaść ! a Kaja Domińska to jakaś porażka ! Marta była 100 razy lepsza od niej !

  • fafkulce

    Oceniono 2 razy 2

    Podczas przesluchan w ciemno formula programu wydawala sie ciekawa a ocenianie sprawiedliwe ale z kazdym nowym odcinkiem ten program traci na wartosci!
    Najpierw jakies przesluchania w radio gdzie uczestnicy powtarzaja te sama piosenke co ostatnio i jury wie kto kim jest wiec ladne dziewczyny dostaja druga szanse. Potem bitwy gdzie ocenia sie charyzme a nie glos. No i jak juz wydawalo sie, ze fajni ludzie beda w finale a jury pokonalo walke ze soba i wybralo mniejsze zlo to okazuje sie, ze jednak tego najlepszego z lepszych odrzuca w jakiejs smiesznej dogrywce (m.in. Ola). Przekombinowane to wszystko!

  • fan_ani_gogoli

    Oceniono 3 razy 1

    Kayah to idiotka wyrzucając mirka a wziąć kolejnego podobnego śpiewaka w swojej drużynie! krautwurst i moniuszko tak samo śpiewają to teraz dołączył do nich ten co wygrał z mirkiem :/

  • kajajc

    Oceniono 3 razy 1

    Andrzej Piaseczny nie stracił Krzysztofa tylko Szatana.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX