HOT

Szyc olał amerykańską Polonię

18.10.2011 12:22
A A A Drukuj
Borys Szyc był największą gwiazdą konferencji prasowej serialu kapif

Borys Szyc najwyraźniej niespecjalnie przejmuje się obowiązkami związanymi z promocją swojego nowego filmu "Bitwa Warszawska 1920". Aktor miał się ostatnio pojawić w Chicago na premierze tej produkcji. Polaków mieszkających w Stanach czekało jednak duże rozczarowanie- gwiazdor po prostu nie przyleciał.

Jak donosi Fakt.pl, Szyc zamiast do Ameryki wybrał się... na urlop do Malezji. Nie zmartwił go fakt, że spotkanie z nim miało być gwoździem programu premiery.

Gratulujemy podejścia. Jak widać, niektórzy wolą korzystać z atrakcji niż sami nimi być.

 

 

zenek

Zobacz także:

Majdan i Samusionek znowu razem na imprezie

Gwiazdy i ich wykształcenie cz. 5

Para prezydencka na imprezie u Młynarskiego

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (20)

  • fruzka

    0

    <niż sami nimi być>

    niby po polskiemu, ale litosci.... zacznijcie wklejac same zdjecia, a my tu sobie dorobimy odpowiednie ideologie tylko blagam, przestancie pisac

  • omajgad

    0

    Do czasu Panie Szyc, do czasu... Zapomniał koleś, ze jego pozycja i dochody zależą od widzów, fanów i wielbicieli. A ci w końcu się na niego wypną jako i on się na nich wypina :-P

  • film100

    0

    Po prostu brak podejścia. Nie najlepszy kandydat na "najlepszego aktora w Polsce"..

  • zlosliwiec

    Oceniono 3 razy -1

    @szary212
    A to Najczcigodniejszym Gejom wolno tylko kadzić? A z jakiej racji? Bo tak wypada i jest trendy?
    Demokracja i wolność poglądów cechują się tym, że można mieć własne zdanie i może ono być niezgodne z prawomyślną i jedynie słuszną linią. A kto tego nie pojmuje, niech się nie wypowiada o tolerancji, itp.

    • naz_niepoprawna

      0

      @zlosliwiec
      Demokracja jest systemem takim, że głupcy mają takie same prawo głosu jak ludzie myślący. To nie jest dobry argument. Owa "słuszna linia" tyczy nie gejów, a CIOT promowanych w telewizorni. A to jest zasadnicza różnica. Tolerancja jest hasłem tak wyświechtanym, że wieszając ją - zostałby tylko sznur. Nie jestem trendy, bo takie indywidua jak Bieroń mnie wkur...zają :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX