Syn Wałęsy miał wypadek

Trafił do szpitala.

Jak podaje gazeta.pl wczoraj po południu Jarosław Wałęsa syn byłego prezydenta Lecha Wałęsy został ranny w wypadku motocyklowym w miejscowości Stropkowo pod Sierpcem. Honda europosła PO zderzyła się z osobową toyotą rav4. Wałęsa z urazem wielonarządowym trafił do szpitala w Płocku, a następnie został przetransportowany do szpitala przy ul. Szaserów w Warszawie. Wałęsa jechał sportową Hondą CBR1000 z Gdańska do Warszawy. Wypadek najprawdopodobniej spowodował kierowca Toyoty Rav4, który nieprawidłowo włączył się do ruchu.

Przeszedł operacje, która trwała prawie pięć godzin. W chwili obecnej przebywa na oddziale intensywnej terapii. Rzecznik szpitala płk Piotr Dąbrowiecki tłumaczył, że Wałęsa dla jego bezpieczeństwa jest w śpiączce, stosowana jest terapia respiratorem. Nie wiadomo jeszcze, kiedy będzie mógł zostać ze śpiączki wybudzony.

 

kori

Zobacz także:

Daryl Hannah aresztowana

Okradła szefa i wpadła, bo... zaprosiła go na ślub

Tragedia w rodzinie Krystyny Prońko

Więcej o:
Komentarze (25)
Syn Wałęsy miał wypadek
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • feela

    Oceniono 15 razy -9

    taa, już w to uwierze! ;/ to napewno była jego wina, a nie korowcy Toyoty, bo jechał za szybko na swoim motorku! synalek głupkowatego tatusia, kij mu w oko, g*wno mnie to obchodziszczęścia mu nie zycze, a szczególnie powrotu do zdrowia.

  • dodakrowa

    Oceniono 8 razy -6

    ładny jest nawet, chciałabym być z nim w łóżku........

  • avaris

    Oceniono 4 razy -4

    skrzywdził kogoś i nie poniósł żadnej odpowiedzialności to los mu odpłacił za błędy młodości, i tak ma taką opieke medyczną o jakiej każdy z nas mogłby tylko pomarzyć

  • jagoda6868

    Oceniono 2 razy -2

    Bardzo mi jego żal ,ale w pierwszym dniu wypadku Policja była w sto procent przekonana po wstępnych ustaleniach że winny wypadku był Wałęsa ,zaraz następnego dnia sprostowała że winny był kierowca samochodu,hm... ciekawe,czyżby brak kompetencji u Policji czy wtyki ojca Wałęsy zadecydowały o zmianie wersji ,stawiam na tą drugą wersje bo dobry Policjant nie powiedział by tego publicznie gdyby nie był pewien swojej decyzji ,jeszcze biedaka z samochodu niesłusznie oskarżą o spowodowanie wypadku.

  • demetria0606

    Oceniono 4 razy -2

    Pewnie się ścigał i na własne życzenie jest teraz w szpitalu xD

  • dominika970622

    Oceniono 4 razy -2

    mam juz tego po uszy...;P

  • wiki9611

    Oceniono 7 razy -1

    ciekawe ile miał na liczniku tego żadne medja nie podają

  • cornelius

    Oceniono 7 razy -1

    Wspolczuje Lechowi Walesie tragedii syna.
    Wierze,ze Jarek przezyje i bedzie chodzil.
    Mam tez nadzieje,ze nie wsiadzie juz na urzadzenie dla dawcow,ktore w cztery sekundy osiaga sto na godzine...
    Eurodeputowany powinien jezdzic jak najciezszym samochodem z 10-ma poduszkami powietrznymi,a nie wariacka maszyna dla odlecianych...

  • benq

    0

    a ja mysle, ze wypadek najprawdopodobniej spowodował jaroslaw, bo moge dac se leb uciac ze ze 170 konmi i na prostej, idealnie rownej drodze mial okolo 200 na liczniku (200 km na godzine to jest 50 metrow na sekunde ! chociaz sprawa pewnie zostanie wyciszona i nigdy sie nie dowiemy prawdy) i kierowca Toyoty Rav4, który "nieprawidłowo włączył się do ruchu" nawet nie mial szans zeby go w pore zobaczyc nie bylo nawet sladow hamowania, wiec jaro jechal tak szybko ze nie mial czasu zeby chocby o tym hamowaniu pomyslec, zycze mu powrotu do zdrowia w 100 %, glownie dlatego, zeby przez jakiegos debila na motorze kierowca toyoty nie mial do konca zycia wyrzutow sumienia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX