Skomentuj:
Komentarze (25)
-
a ja mysle, ze wypadek najprawdopodobniej spowodował jaroslaw, bo moge dac se leb uciac ze ze 170 konmi i na prostej, idealnie rownej drodze mial okolo 200 na liczniku (200 km na godzine to jest 50 metrow na sekunde ! chociaz sprawa pewnie zostanie wyciszona i nigdy sie nie dowiemy prawdy) i kierowca Toyoty Rav4, który "nieprawidłowo włączył się do ruchu" nawet nie mial szans zeby go w pore zobaczyc nie bylo nawet sladow hamowania, wiec jaro jechal tak szybko ze nie mial czasu zeby chocby o tym hamowaniu pomyslec, zycze mu powrotu do zdrowia w 100 %, glownie dlatego, zeby przez jakiegos debila na motorze kierowca toyoty nie mial do konca zycia wyrzutow sumienia
-
Bardzo mi jego żal ,ale w pierwszym dniu wypadku Policja była w sto procent przekonana po wstępnych ustaleniach że winny wypadku był Wałęsa ,zaraz następnego dnia sprostowała że winny był kierowca samochodu,hm... ciekawe,czyżby brak kompetencji u Policji czy wtyki ojca Wałęsy zadecydowały o zmianie wersji ,stawiam na tą drugą wersje bo dobry Policjant nie powiedział by tego publicznie gdyby nie był pewien swojej decyzji ,jeszcze biedaka z samochodu niesłusznie oskarżą o spowodowanie wypadku.
-
Pewnie się ścigał i na własne życzenie jest teraz w szpitalu xD
-
ścigacz to ścigacz... tyle w tym temacie... pie...ie coś w Ciebie czy Ty w coś i taki efekt.... :(
-
Oby mu się nic nie stało !
-
Jeżeli jest tym 1 na 1000 motocyklistów, którzy jeżdżą z normalną prędkością to szkoda chłopaka.
Jeżeli jednak należy do tych 99.9% rozpędzających swoje maszyny ile się da to należy się przede wszystkim cieszyć, że nie zrobił krzywdy nikomu poza sobą.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX














