Skomentuj:
Komentarze (8)
-
nie lubie jej, jest zarozumiala i wszystko-wiedzaca. nie slucha rozmowcow a i pytania ma z dupy wziete.
-
A ja zdecydowanie wolę Młynarską - na luzie, fajnie, ciekawie, z jakimś charakterem i właśnie BEZ napinki. Mołek to nudne, grzeczne, sztuczne, nijakie, przewidywalne konwersacje - nie dla mnie. Welman nie trawię.
-
Paulina Młynarska... dziwne zjawisko...
Magda Mołek, choć sama dziennikarską/prezenterską błyskotliwością nie grzeszy , to w duecie z D.Wellman , program "Miasto Kobiet" prowadzi anparwdę pzryzwoicie. Całość, bez napinki, na odpowiednim luzie, czego brakowało chociażby za czasów Pauliny Młynarskiej.
Za wszelką cenę chciałaby być szanowaną,poważną dziennikarką. Wydaje jej się, że ma cięty język Moniki Olejnik i czar Oliwiera Janiaka. To, że uważa się za wielką gwiazde telewizji, krzyczy z ekranu. Tak było w "Mieście kobiet" i w jej polsatowskich programach. Dlatego wszystkiemu z udziałem tej pani mówię NIE. -
no i dobrze , płodozmian potrzebny !!! obie są w porządku , młynarska wydaje się sztuczna za to mołek oziębła , potrzeba im kutasaaaa
-
A ja wolę mniej ładną, mniej wykształconą, ale ciepłą i bezpośrednią Młynarską, niż ślyczną, wykształconą i wyniosłą ksienrzniczkę Mołek. Może dlatego, że jestem kobietą, cóż.
-
Czarno to widzę.Wydaje mi się,że do bliskiej już emerytury Pani Młynarska nie zagrzeje nigdzie dłużej miejsca.Jest po prostu" bardzo zdolna".
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













