Okradli dom Amy Winehouse

Trudno to skomentować.

Kilka dni po śmierci Amy Winehouse, jej dom został okradziony. Złodzieje wynieśli prywatne rzeczy artystki. Jak podaje thesun.co.uk zniknęły niewydane piosenki, zeszyty z tekstami utworów, a także listy. Zginęła również jedna z jej ulubionych gitar.

Do domu piosenkarki dostęp miało około dwudziestu osób: rodzina, przyjaciele, ochroniarze i policja. Osoba z otoczenia zmarłej piosenkarki powiedziała o kradzieży:

To jest chore. Ktoś upadł bardzo nisko.

Ojciec Amy. Mitch Winehouse, chce dać złodziejowi szansę i czeka na oddanie rzeczy bez wyciągania konsekwencji.

 

(Screen z thesun.co.uk)

 

Rudy


Zobacz także:

Anna Guzik strasznie wychudła

Wojewódzki BARDZO opalony

Anna Mucha kwitnie w ciąży!

Więcej o:
Komentarze (13)
Okradli dom Amy Winehouse
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • dominika970622

    Oceniono 4 razy 4

    To raczej kamienica a nie dom ( tzn. tak wygląda) ale ona niedawno umarła a już okradziono jej dom1 masakra! ona am nie ma ochrony ani nic?:P dobra lece na trudne sprawy xD

  • gwiazdkaszach

    Oceniono 2 razy 2

    o ja pie...!!!
    na jej rodzicow miejscu zaraz po smierci bym wymienila zamki w dziwiach i dobrze je zabezpieczyla

  • mary950

    Oceniono 2 razy 2

    Jak tak można ? !
    Jak nie udzielają wywiadów ( za kasę) na temat Ś.P Amy , to teraz ją okradli ! ;/
    Ludzie padli na głowę ! ;(

  • ulka96

    Oceniono 1 raz 1

    dominika970622 - trudne sprawy to dla cb styl życia?:D
    a tak na temat to na prawdę chore..

  • madamx

    Oceniono 3 razy 1

    aha... kto w to uwierzy? Chata strzezona jak twierdza i zniknely piosenki... Moze nigdy nie byly napisane? ;)

  • srutututu_16

    Oceniono 1 raz 1

    o ja . ale ludzie maja tupet.

  • azlotko

    Oceniono 1 raz 1

    A mowia ze tylko w Polsce kradna!!!

  • fergalex

    0

    Haha , daj palec a zabierze całą ręke

  • wiktoriad

    Oceniono 2 razy 0

    Amy była cudem. Chociaż żyła z narkotykami w zgodzie, nie znaczy, że nie była człowiekiem. Chociaż uzależniona, nie zostawiła muzyki. Pisała piosenki i mimo wszystko starała się nie wykonywać. Wszystkie te narkotyki zawdzięczała mężu. Jaki to był mąż przepraszam ? Jakiś zryty i powalony ? Jak można wpuścić żonę w takie gó... ? A to, że ktoś okradł jej dom, no to już kompletnie chore. Dziewczyna odeszła, a ktoś, nie myśląc jakie dzieła kradnie, ukradł jej piosenki i teksty. Nie wiem już sama, co dzieje się na tym świcie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX