Amy Winehouse przed śmiercią kupiła narkotyki za 5,5 tys. zł

Amy Winehouse: przyczyny śmierci.

Rodzice Amy Winehouse twierdzą, że ich córka zmarła przez szok spowodowany odstawieniem używek. Na światło dzienne wychodzą jednak nieco inne fakty. Na dailymail.co.uk znajomy gwiazdy. Tony Azzopardi, zdradził, że na kilka godzin przed śmiercią artystki pomógł Amy kupić narkotyki. Azzopardi twierdzi, że Amy wydała 1200 funtów (prawie 5,5 tys. zł.) na narkotyki klasy A: krak, kokainę i heroinę. Piosenkarka poznała Tony'ego dzięki byłemu mężowi - Blake'owi Fielder-Civil.

Według Azzopardiego było tak: Amy zadzwoniła do niego z prośbą o pomoc w kupnie narkotyków. Pojechali razem taksówką do West Hampstead w Londynie, gdzie Tony zadzwonił do lokalnego dilera. Azzopardi przekazał Amy narkotyki. Piosenkarka wróciła sama do domu w Camden Square. Kilka godzin później ochroniarz Winehouse znalazł ją martwą. Dlaczego Azzopardi opowiada o całej historii mediom?

Chciałem, żeby jej rodzina znała prawdę i wiedziała co tak naprawdę się stało - opowiada Tony.


Rudy

 

Zobacz także:

Anja Rubik w Polsce: Gessler, obrączka i fani

Metamorfozy gwiazd: Maja Frykowska

Najlepsze teksty księdza Natanka

Więcej o:
Komentarze (19)
Amy Winehouse przed śmiercią kupiła narkotyki za 5,5 tys. zł
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jagi

    Oceniono 4 razy 4

    A tym panem nie powinny zająć sie organa ścigania przypadkiem?Świat oszalal,zero poczucia winy,...

  • 1ania112

    Oceniono 10 razy 4

    zwykła ćpunka i alkoholiczka z niej, niestety ale taka prawda!

  • piotrpiotr123

    Oceniono 7 razy 3

    5,5 tys zl? To co ona od Polaków je kupiła?

  • cholera

    Oceniono 2 razy 2

    "Tony Azzopardi, zdradził, że na kilka godzin przed śmiercią artystki pomógł Amy kupić narkotyki." - tym samym przyznaje sie, ze byl cichym jej mordercą, ot co. "Pomoglem jej umrzec" - wprost napisawszy.

  • tnnny

    Oceniono 3 razy 1

    ten artykul to bzdura, nawet dailymail.co.uk mowi co innego "Despite Azzopardi's claims, police said they found no drug paraphenalia at the singer's house"

    wyssane z palca, kolejny mlotek ktory chce zarobic na czyjejs tragedii :(

  • audik

    Oceniono 5 razy 1

    co za daremne niusy ,byla narkomanka i alkoholiczka ,skonczyla jak skonczyla ,to bylo akurat pewne i na ch... sie rozwodzic nad tym !!! najlepszy tekst to i tak ten : zabila ja abstynencja ,buhahaha

  • shadpl

    Oceniono 5 razy 1

    Amy tu, Amy tam, Amy ćpa, Amy pije. No to już nie. Czekamy na rychłą beatyfikację naczelnej narkomanki amerykańskiej bulwarówki.

  • zacznij

    Oceniono 1 raz 1

    Pozostaje pytnanie: Dlaczego Amy nie kupiła dragów za 50 tesiecy zlotych???

  • pikowanadama

    Oceniono 1 raz 1

    a dlaczego do odpowiedzialnosci karnej? zeby tak bylo to wszyscy by byli w wiezieniu, bo kazdy do czegosc sie przyczynil.... a tak w ogole draznia juz te artykuly probuja cpunke i pijaczke wybielic. Jaka to niby byla wspaniala osoba. Obluda przez te osoby przemawia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX